Obserwatorzy

sobota, 11 sierpnia 2018

wakacje w okolicach Tuchowa

Babcia i dziadek zawsze byli aktywni. Najpierw praca, a teraz emerytura. Razem z wnuczką wybrali się na wycieczkę w okolice Tuchowa. Okolica bardzo ciekawa, naznaczona śladami historii, zwłaszcza z czasów I wojny światowej- tu i ówdzie rozsiane są cmentarze wojenne

Sam Tuchów też obfituje w perełki poukrywane w różnych miejscach- a to ciekawy rynek na planie prostokąta:
a to położony w okolicach Tuchowa Dwór w Bistuszowej
Tuchów słynie z sanktuarium maryjnego klik klik
w Lubaszowej  – Park krajobrazowy przy nowicjacie OO Redemptorystów,
wśród atrakcji jest jeszcze beztroskie pluskanie w Białej



oraz polowanie fotograficzne



 na ciekawe okazy ważek- na przykład ta- Świtezianka dziewica






poniedziałek, 6 sierpnia 2018

mała willa

Choć na zewnątrz ładnie, to pora już pomyśleć o lokalu na zimę. Dziś w ofercie taka oto willa, zaprezentowana nam przez sprzedawcę nieruchomości
Oto przed państwem nieruchomość- (bo można osadzić w dowolnie wybranej okolicy), wykonana z tektury i a szkielet konstrukcji wykonany z masy plastycznej. Czas złożenia całości (w tym rozkminianie instrukcji od innej nieruchomości, a dołączonej z niewiadomych przyczyn do tej, przycinanie nieudanych odlewów, uff jak dobrze, że jestem po technikum z elementami budownictwa, kombinowanie- bo i tak coś nie będzie pasować... klęcie Azjaty w żywy kamień, przycinanie ... i inne takie tam...) to zaledwie 3 godziny.
Ruchomość składa się z 2 kondygnacji...

zapraszam do oglądania

 w przedpokoju mieści się kącik RTV

obok znajduje się kuchnia
na pietrze jest łazienka i sypialnia

we wnętrzach króluje wygodny minimalizm.

Dom przeznaczony raczej dla mniejszych mieszkańców, z łatwością może w nich zamieszkać Rodzina Świnek Pepp lub lalki tak do 25 cm wysokości...
Sprzedawcy upłynnili nieruchomość rodzinie Świnek Pepp należących do mojej córki... w końcu urodziny już w najbliższym czasie


piątek, 27 lipca 2018

co ci powiem, to ci powiem- ciepło!

usiadł sobie Bestia na pniaczku, coby podumać nieco o tym i owym...
 Dumanie przerwał jego  kumpel
ale dziś gorąc, co nie?
 no...
 ludziom to dobrze, kąpielówki, bikini... a my się tu grzejemy... a jeszcze pewnie ktoś myśli, że futra od gorąca izolują


 ooo nawet Diabi dziś założyła najmniej czarny ze swoich strojów
no no... fiu fiu - niezła figurę to sie ukrywa pod tą pelerynką!

Wilku- ty to sie lepiej rozglądnij, czy tu sie jaki Kapturek nie ukrywa!
 czy tu ktoś coś o kapturkach wspominał?
E... nie... teraz Kapturki niesmaczne... materiał syntetyk, a same Kapturki- no wiecie , zbyt ekscentryczne- i kiepsko smakują....
może macie ochotę poznać jakieś superbohaterki?
eee to ciebie jest 2?!
nooo,  znaczysię tak... tylko druga to trzmiel...

...
takie ycie wiodą sobie moje lalki...
 a tak w sumie, to wpis powstał, żeby przedstawić
wygrzebana w sh, co prawda bez młotka- ale to połowa wakacji i nikt nikomu wiedzy do łba wbijać nie musi...
lalka bardzo ciekawa... trafił mi się okaz z prześlicznym makijażem
aż żal go ukrywać pod maską- więc maska służy raczej za opaskę, w każdym razie urocza i fotogeniczna...
my tu gadu gadu... a Bestia w tym czasie rozmawia z uroczą damą:
nikt sie nie oprze zwierzęcemu magnetyzmowi...





sobota, 7 lipca 2018

turniej pod wieżycą

Zaczęło sie przyziemnie, jak zwykle... byłam na zakupach- tradycyjne szwarc, mydło, powidło i zauważyłam, że Wojciech z Bagien przypina plakat na temat turnieju. Pogadaliśmy, sobie chwile i było mi niezmiernie miło, że zostałam zaproszona osobiście przez organizatora. Z resztą bywam tam - jeśli tylko mam taką możliwość.
W tym roku wybrałam się z Barbie Średniowieczną
szczegółowy program tutaj https://www.facebook.com/events/402608676761871/
nie udało mi się obejrzeć i nacieszyć wszystkim, jednak niezmiennie podziwiam gościnność Grododzierżcy i i Lady Angeliki.

Średniowieczna Barbie dokonała przeglądu uzbrojenia


 zerknęła tu i ówdzie na rozłożone na kramikach dobro

 przyglądała się wojom odpoczywającym po trudach dnia

wzruszyła ją troska wojów o psy... znalazł się dla nich zacieniony kącik i systematycznie wymieniana woda
Obecne na kramach dobra zakusiły moją Meridę Waleczną- postanowiła kupić sobie rumaka- a o łuk i strzały poprosiła tatę...

Życie pod wieżycą toczy się swoim rytmem- pasjonaci wymieniają się doświadczeniami i spostrzeżeniami, a gapie zaglądają tu i ówdzie, i zastanawiają się, jak można zamienić luksusy  XXI wieku na zgrzebne średniowiecze.
Podziwiam Grododzierżcę Wojciecha z Bagien i Lady Angelikę, za to, że z uporem dążą do wyznaczonego celu, wierzą w marzenia, a choć często napotykają na przeszkody- zwłaszcza te bardzo przyziemne- związane z brakiem funduszy- to dla każdego gościa mają uśmiech, dobre słowo i ogromną życzliwość.

piątek, 1 czerwca 2018

Kylie Minogue

Gdybym była wielką gwaizda- to przynam, że nie zgodziłabym się na robienie mojej lalkowej podobizmy- mimo pracy tabuna artystów- serio- jak dla mnie wszelkie lalkowe odpowiedniki gwiazd w firmowych makijażach są mało do oryginałow podobne

Kylie Minogue-od Pacyfic Jacks tez wyjatkiem od reguły nie jest- ale lalka sama w sobie ciekawa i urocza
w oryginale miałą na sobie... hm... pewnie sto cos miało być sukienką jakiegoś wybitnego projektanka a wyglądało jak halka lub nocna koszula... troche sie dziewie, że gwiazda tego formatu załozyła to na wielką galę... no ale pewnie nie miała wyjścia
po zmianie garderoby okazała się całkiem całkiem babka z klasą

przyznaję, że miałam bardzo wielkę checi, żeby jej zrobić choć 1  dobre zdjęcie- ale no... musze jeszcze sporo próbować


niedziela, 27 maja 2018

enchantimals oweiczka

na  Łełenkę zaczajałam sie 2 lata- kupić? nie kupić? a może kupić, e nieee... a może jednak no... właśnie i 2 latach bicia się z myslami poległam i  kupiłam... trzeba przyznać, że fajna- włoski, choć syntetyczne - przemiłe w dotyku, a lalka ujmująca i delikatna... dopracowana w każdym detalu- nawet buty są odlewami imitującymi wełniane buciki...
 ehhhhhhhhh jaka szkoda, że tak mało mobilna