Obserwatorzy

sobota, 18 kwietnia 2015

Rachciachciarachcia

W zasadzie to nie miałam go w planach- no nie miałam!
Rozjaśniacz już zmyty, jeszcze tylko kilka cięć i ...

ok, ok, jeszcze lakier żeby nie odstawały za bardzo... obym się jej podobał...



Jak myślicie? będę jej się podobał?
Ale zaglądałam na blogi Zgredki i Manhamany, a Edek tam był i sie tak "paczył" ... i "paczył" się i "paczył"... i "paczył"... i się "wypaczył", a to dlatego, że dyniogłowe, podobnie jak i barbiowe lubię w parach. W zasadzie, to Edek już przyjechał do mnie zajety... bo zagięła na niego parol urocza dzieweczka o imieniu Tang.
Z tego, co mi wiadomo, Tang i Edek pisywali do siebie ługie i płomienne listy miłosne(tak, tak- listy, nie smsy, nie maile, ale najprawdziwsze listy- liściaste). I nie mogli się doczekać spotkania. Biedny Edek! Podobnie jak w filmie Burtona, tafił bidok do cukeirkowej krainy, w której wszyscy muszą być obowiązkowo szczęśliwi... i są (bo nie mają innego wyjścia- wszak ja nie trawie smutnych lalek i eksmituje takie z domu z prędkością świetła i dźwieku). Zatem Edek został zapoznany z zasadami pobytu u mnie i uznał, że choć twarz ma nieco ponurą, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby być tak wewnetrznie szczęśliwym. Nie ukrywajmy, że w przeciwieństwie do filmowego pierwowzoru, Edek ma u mnie bardzo dobrze. Ma kumpli, chyba najbardziej lubi się z Monsterkowym Kocurem Pumą, ale dyniowcy (Mik i Patryk, też mają z nim o czym pogadać), choć nie ukrywajmy, że najbardziej lubią go lalkowe kobitki. Tang dba oto, żeby "lubienie" utrzymać w odpowiednich ryzach, bo to ona kocha Edka.

Przy okazji pojawienia się Edka wprowadzam kilka "cięć".
Zmniejszyłam liczbę stron, bo i tak od dawna tam nic nie notowałam, a nie ma sensu zaśmiecać neta. Musze też wysłać w świat sporo lalek, bo nie mam dla nich czasu, a ktoś inny z chęcią o nie zadba.
zmieniłam też maila, bo na ten stary przychodzi mi notorycznie spam o kredytach, po 200-300 maili, a nie wiem ja je zablokować, skorzo przerzucanie do folderu spam nic nie daje, dlatego jakby co to piszcie teraz na gosiaksz4@o2.pl
licznik79210

22 komentarze:

  1. Kapitalnie wygląda w nowych włosach! Świetna robota! Dodam że Edek był ostatnim Edkiem :) już jest niedostępny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Manhamana, złamałaś mi serce ;-( Ale ciesze się, że trafił do Ciebie, Gosiu, będę go mogła oglądać na zdjęciach...

      Usuń
  2. Edek to świetny facet :-) Nowa fryzura super :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę przyznać, ze Edek w Twojej wersji włosków BARDZO mi się podoba :)
    ale ja muszę przyznać w ogóle lubię postaci w filmów Tima Burtona <3 Pozdrawiam serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasuje wprowadzić drobne zmiany, dla ogrzania wizerunku Edzika

      Usuń
  4. Edzio w nowej fryzurze świetnie wygląda. Fajnie, że ma tylu przyjaciół i dziewczynę, szczęście będzie kwitło. A w dodatku zdolniacha z niego, już pewnie ustawiają się dziewczyny w kolejce po nowe fryzury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że zmiana wyszła mu na dobre =)

      Usuń
  5. szczęśliwy fryzjer - czegóż chcieć więcej?

    OdpowiedzUsuń
  6. Eddie, jakiś ty się ładny zrobił w tych włosach. Normalnie cię pożądam (mój Ed właśnie kopie mnie w kostkę, że wyznaję miłość drugiemu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edek, jako fryzjer i artysta potrzebuje zmian

      Usuń
  7. ... Twój nowy mail już zapisany :):)
    Uważaj , żeby Eddie nie zabrał się do strzyżenia innych lalek :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. =)
      no mam nadzieję, że będzie mu u mnie dobrze

      Usuń
  8. Oby Edek nie połasił się na piękne włosy Tang ;-)
    Widzę też odświeżony banerek bloga - uroczy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dzieki za miłe słowo! Edek sobie tylko te włosy głaska

      Usuń
  9. Jest fantastyczny taki w stylu goth :) :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudny jest - mam do Edka sentyment, paradowałam kiedyś w jego kostiumie na okoliczność sylwestrową... już nigdy nie będziesz mieć problemów z rozczesywaniem lalek ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. =) tak, myślę, że rozczesywanie dredów zlecę Edkowi =)
      Serio byłaś Edkiem na Sylwestra?! Matko! chyba powaliłaś wszystkich na kolana! A jak jadłaś i piłaś z nożycami na dłoniach?

      Usuń