Obserwatorzy

wtorek, 7 lipca 2015

Dama z odzysku

Zawsze podziwiam w zbiorach Ani Lunarh Wielkie Damy Lalkowego Świata. Należy do nich też  Photo Fashion Barbie. Moja, co prawda pochodzi z odzysku, i ma za sobą koszmarne wspomnienia: brutalny napad, w którym utraciła strój i biżuterię, została pogryziona przez człowieka (prawdopodobnie młodocianego przestępcę lalkowego) i pokiereszowana (wyrwano jej nogę z biodra- pewnie uczynił to ten sam młodociany przestępca). Jednak, mimo brutalnych przejść, nadal pozostała piękna. Dzięki biżuterii rodem od Chińczyka - udało mi się dobrać jej kolczyki i pierścionek. Zapewne odbiegają od oryginału- ale cóż, w końcu jest damą z odzysku.
 prezentuje się Wam, śladem współczesnych celebrytek, w sukni pożyczonej od koleżanki
Postanowiła pokazać nieco ciała, jednak czyni to z umiarem
 w ramach przejawu ekstrawagancji założyła bardzo współczesne buty, które jednak, jej zdaniem współgrają z falbanami sukni
Jej pojawienie się u mnie to dowód na to, że lalkowe marzenia się spełniają.
Pojawiła się u mnie w 2 egzemplarzach dzięki ogromnej życzliwości Ani Lunarh i Idalii oraz Justynce, którym serdecznie dziękuję!!!
licznik 84768

23 komentarze:

  1. Jak na ofiarę "młodocianego przestępcy lalkowego" (wow! co za określenie!) to wygląda znakomicie. Buty też się ładnie dopasowały do sukienki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszelkie mankamenty udało się ukryć pod strojem =)

      Usuń
  2. Klasyczna i piękna :-) Ja mam bzika na punkcie lalkowych butów - muszą być dobrze dobrane kolorystycznie i w ogóle i bardzo lubię te współczesne. Jak widać, mogą świetnie pasować do dawnych kreacji Barbie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też lubię, żeby wszystko pasowało

      Usuń
  3. Wygląda ślicznie! Różowa suknia w dwóch odsłonach! Rewelacyjny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jakoś tak przymierzyłam jej i się okazało, że świetnie wygląda

      Usuń
  4. najważniejsze, że teraz może godnie
    swój lalkowy żywot wieść z dala od
    wszelakiej młodocianej zgrai, tak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie w domu jest 1 stworzenie młodociane, na razie interesuje się lalkami małoinwazyjnie (pewnie z tego względu, że wszystkie cenniejsze lalki skrzętnie chowam), a ona i tak przejawia wysoceinwazyjne zainteresowania sprzętami męskimi

      Usuń
  5. Śliczna odzyskana lalka!!! Teraz ma emeryturę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sliczna jest! Znam ci ja takich młodocianych - mam mlodszych braci. Świetnie ją odnowiłaś. Cieszę się że marzenie się spełniło!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna jest i gratuluję spełnienia marzenia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. długo czekałam, ale trafiła do mnie, co mnie cieszy- ogromnie =)

      Usuń
  8. Śliczna, te stare lalki mają styl i szyk. Pięknie ją odszczurzyłaś, wygląda jak z pudełka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w pełni się z Tobą zgadzam! Dawne Barbie są takie - bardziej ... jakby to nazwać "z duszą". Obecne mnie raczej niewiele intersują

      Usuń
  9. Obejrzałam ją sobie w necie i jej oryginalny strój nie powalił mnie na kolana: złota bluzeczka, czerwone spodnie i jakaś tiulowa niby spódnica. Choć to "klasyka gatunku" i "wtedy była taka moda" w Twojej interpretacji bardziej mi się podoba - przypomina mniej arystokratyczne Superstarki, do których wzdychałam w dzieciństwie :-) Czy to nie jest sukienka od Perfume Pretty Barbie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na dodatek, mimo, iż strój oryginalny na kolana nie powala, bardzo ciężko go gdziekolwiek spotkać, dlatego Barbie ratowała się pożyczaniem od koleżanki, dokładnie od Perfume Pretty Barbie =)

      Usuń
  10. Jest cudna to jedyne co mogę o niej powiedzieć bo aż dech zapiera♡
    Ps. Zapraszam do mnie:)
    http://lalkowo-miniaturowo.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuję za odwiedziny, serdecznie pozdrawim, chetnie zaglądne

      Usuń
  11. Bardzo mi się podoba taka wersja twarzy Superstarki - bardzo subtelna, jakby się patrzyło na nią przez jakiś filtr - tak mi się to kojarzy, nie wiem czemu:) i jeszcze ten rzadko spotykano miodowy odcień blondu - piękna jest!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. =)
      ja też lubie takie miodowe bardziej niż platynowe, a ten mold faktycznie udany- lalka tak jakoś inteligentnie wygląda

      Usuń
  12. Sliczna!!! nie widac po niej tych ciezkich przejsc :)

    OdpowiedzUsuń