Obserwatorzy

piątek, 28 czerwca 2013

siedzę sobie i myślę...

siedzę sobie i myślę... kim bym na ten przykład mogła być
zasadniczo kiedyś byłam jedną z księżniczek Disneya, jednak ktoś wydepilował mi włosy i wszczepił takie z wełny... ilość kolorów mnie oszołomiła! Na dodatek nie wiem kto, kiedy i dlaczego podmienił mi ciało...
a zatem powracam do meritum sprawy... kim ja jestem, albo lepiej kim ja mogłabym być?


Bez wątpienia będzie nosić imię Jurata (dziękuję Szara Sowo za tak ciekawą sugestię) ooak'i powinny mieć jakieś ciekawe imiona- to do niej idealnie pasuje
licznik 27600

22 komentarze:

  1. Syreną? Wróżką? Takie... nienormalne kolory.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hello from Spain: interesting colors in her hair. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesteś na pewno księżniczką Juratą. Tylko ona może mieć takie zielono-bursztynowe włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładnie imię, tak ja będę nazywać

      Usuń
  4. Wow, podoba mi się w takich włosach :) I to bardzo. Sama bym mogła mieć jakąś pannę z takimi...
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Napewno byłam nią
    http://imagehost.epier.com/29152/Rapunzel_Barbie_in_Pink.jpg
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuję za pomoc w identyfikacji pierwowzoru

      Usuń
  6. wygląda niesamowicie w tych włosach, nie wiem czy to wróżka, chyba za ostra jak na wróżkę, raczej czarownica :)
    kojarzy mi się z Morganą

    OdpowiedzUsuń
  7. Taak Dollbby ma rację - na pewno była Rapunzel Barbie :) A kim będzie to zależy tylko od Ciebie i Twojej wyobraźni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie jestem w kropce... bo nie zdecydowałam jeszcze...

      Usuń
  8. Ja bym ją w słowiańskiej mitologii osadziła- z takimi włosami to jak nic może zostać nimfą lub mieszkanką jakiegoś urokliwego leśnego jeziorka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, ciekawie, ciekawie... "nikt jeszcze nie wie, co z niej wyrośnie,gruszki na wierzbie, czy śliwki na sośnie..."

      Usuń
  9. Lubię takie włóczkowe rerooty, muszę w końcu sama takiego spróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy raz się na taką lalkę skusiłam. Te włosy to makabra- mop kołtun, muszę nad nimi duuuużo popracować. Kupiłam lalkę z litości- ale sobie przysporzyłam roboty

      Usuń
  10. Tajemnicza kobieta. Skojarzyła mi się trochę z taką fajną czarownicą. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dużo pracy ale ja zrobiła bym jej dredy i uszyła bym czarny skórkowy ciuszek z ćwiekami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam gdzieś taką suknię w stylu hevy metal... sprawdzę jak się lalka będzie w niej czuła

      Usuń