Obserwatorzy

środa, 19 sierpnia 2015

Yeolume

Lubie lalki "ryjkowe"- dlatego mam obromny sentyment do byuli i yeolume. Nie będe się wysilać na fantastyczne imiona- moja ma na imię Yeo. Dotarła do mnie dzieki ogromnej życzliwości Ani.  Ubranko pochodzi od Just Ynki =)
Lalka ma ciałko troszke inne niż pozostałe dyniaki- takie z drutami do zaginania- bez stawów w nogach a rączki sztywne =)
stopy tez ma zupełnie inne niż pozostałe dyńki
licznik 88701

15 komentarzy:

  1. a ja sie ciesze ze nie mam sentymentu:)) za kazdym razem jak nie "rusza" mnie jakas lalka ,mysle sobie uf
    całe szczescie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hy hy =) ntez tak powinnam mieć- ale mnie przeważnie "rusza"

      Usuń
  2. słodki ten ryjek, faktycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Ryjkową" lalkę to można zobaczyć tutaj: http://www.ebay.pl/itm/Handmade-with-care-Kimono-for-blythe-dal-byul-yeolume-and-similar-dolls-/121728295991?hash=item1c57926437
    A Twoja to ma buziak, na dodatek śliczny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaka tam śliczna modelka! Gdybyż tak taka mieć... ale nie w tym roku- niestety...

      Usuń
  4. Doskonale Cię rozumiem bo tez jestem entuzjastką lalkowych dziubków :) Twój dziubasek jest prześliczny! Choć na to by pojeździć na desce musiałabyś ja zabrać na bardziej utwardzony teren, bo na piasku to się Yoe tylko umęczy! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udało mi się ją przyłapać do fot zanim na twardsze tereny dotarła... =)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Podobało mi się jej firmowe ubranko- miała mundurek szkolny- ale w tym też się ładnie prezentuje

      Usuń
  6. A ja lubię takie ryjki:) Dziubki lalkowe są fajniutkie - w wykonaniu ludzkim ....nie zawsze:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa buźka i urocze wdzianko!

    OdpowiedzUsuń