Obserwatorzy

środa, 1 maja 2013

Sabat czarownic i jego wynik- Ula

Na ostatnim kwietniowym, dwuosobowym Sabacie Czarownic, po burzliwych obradach zapadła decyzja o zakupie takiej oto tajemniczej Stefci:


Co zadecydowało o jej zakupie? Nietypowy kolor włosów i nietypowy dla tego odcienia "skóry" cień (niebieski zamiast brązowego) nad powiekami.
Lalka niestety nie została zidentyfikowana mimo usilnych starań poprzedniej właścicielki, bardzo sympatycznej pani Ewelinki. Za to pani Ewelinka przypomniała sobie, że lalka faktycznie była cała ubabrana w brokacie. Może ktoś z Was wie, kim ona jest.
Piękna brunetka została nazwana  Ula, bo jej fryzura, miły uśmiech i delikatność przypominają mi moją sympatyczną koleżankę o tym imieniu.

wersja niebieska była w pierwszy podejściu- jednak- to jedyne udane zdjęcie Uli w tym ubranku- zdecydowanie woli czerwień

 Lunarh- dziękuję Ci za namówienie mnie do zakupu tej lalki. =)

Wyjaśniło się Ula to  Steffi Love Glitter Fun. 

Ani z Dolsekondhend dziękuję za identyfikację lalki
licznik 23020

17 komentarzy:

  1. :D Ja tylko przyznałam, że warto, bo śliczna :) I rzeczywiście, jest jeszcze ładniejsza niż na zdjęciach z aukcji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka pomoc była dla mnie bardzo cenna =)

      Usuń
  2. Śliczna laleczka, brunetkom ładnie w czerwonym. Oj, te czarownice, teraz nowoczesne są - zamiast miotły rower.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trza iść z duchem czasów =) no to rower jest bardziej trendy niż miotła- choć równie ekologiczny =)

      Usuń
  3. Bardzo ładna. Pasuje jej ta czerwona sukienka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę- choć niebieski cień- sugerowałby inny dobór koloru- a jednak czerwień- to jest to!

      Usuń
  4. Hello from Spain: I had not seen before Steffi doll with black hair color. Nice outfits. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też takiej wcześniej nie widziałam =) dlatego z Lunarh postanowiłyśmy kupić

      Usuń
  5. Śliczna jest, bardzo lubię inne odcienie skóry i sama jak tylko mam okazję to biorę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W stadzie blondwłosych i niebieskookich taka brunetka to miła odmiana

      Usuń
  6. Gosiu, uwielbiam Twoje wpisy identyfikacyjne o Steffi Love! :-D Poszukiwanie tych lalek to dla mnie czysta przyjemność :-P Poszukałam trochę po katalogach i Twoja czarnulka to chyba Steffi Love Glitter Fun (zdjęcie z bloga Agi-Fleurki):
    http://fleurdolls.files.wordpress.com/2011/04/cat6-1.jpg
    :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za pomoc w identyfikacji lalki =)

      Usuń
    2. Cieszę się, że pomogłam! :-)

      Usuń
  7. Rower! Tam jest Rower!!! :-)
    Za dzieciaka, to ciemnowłosa Stefka nigdy nie wpadła mi w łapki. Ciekawa z niej bestia :) W niebieskim też mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że jest rower =) w polach pozasiewane i nie chcę, żeby psy niszczyły uprawy, no to ja jadę drogą rowerem a one biegną obok- wybiegają się, a szkód nie narobią. No i Stefcia sama nie stoi- no to się oparła "szprycha" o szprychę =)

      Usuń
  8. Taki stefki aż miło sie ogląda, nie to co te identyczne blondyny~!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blondyny też są różnorodne =) jednak dostrzeżenie niuansów wymaga sokolego oka =)

      Usuń