Obserwatorzy

środa, 22 maja 2013

Ula uratowała ją od zagłady

Mam koleżankę Ulę, osobę miłą, ciepłą i serdeczną, na dodatek kibicującą mojej pasji lalkowej i wspierającą mnie od czasu do czasu lalką.Wczoraj otrzymałam od niej 2 lalki. Dziś napiszę o jednej- wobec drugiej mam pewien plan, dlatego zaprezentuję ją nieco później z inna lalką. =)

Wróćmy jednak do bohaterki wpisu.


 Otóż lalka jest piękna, choć według Uli wstępnie prezentowała obraz nędzy i rozpaczy, ponieważ miała kilka uszkodzeń: przycięte włosy i ukruszony kawałek szyi. Z włosami na razie nic nie robiłam z braku czasu. Jednak szyję załatałam jak zwykle masą "tytanową" =)
Tylko część uszkodzenia jest widoczna, jednak trzeba o tym wiedzieć, żeby je wyszukać.
A teraz już lalka uratowana dzięki Uli od zagłady.




Do pierwszego wejrzenia podbiła moje serce. Ma "pucusiowaty" kształt twarzy -przypominający nieco mold Christie. Nie wszyscy go lubią, jednak  mnie się on ogromnie podoba. Lalka otrzymała niebieskie detale garderoby- żeby zawsze przypominała mi, że otrzymałam ją od Uli (wszak turkus i inne niebieskości, to jej ulubione kolory). Laleczka nosi wymarzone przez Ulę niebieskie buty.


Lalka ma jeden z lubianych przez kolekcjonerów felerków- leciuchno rozmazaną kreseczkę w makijażu oka.

Laleczka prosi o pomoc w identyfikacji, ponieważ zupełnie zapomniała, jak się nazywała w pudełkowych czasach.

licznik 24936

18 komentarzy:

  1. I nawet ma misia pod kolor. Nic dziwnego, ze nie pamięta, po tylu przejściach. U Ciebie znalazła bezpieczną przystań, wkrótce będzie znów piękna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. =)muszę zadbać o jej włoski. Wtedy odzyska wiele z dawnej świetności. =)

      Usuń
  2. To Barbie 'Friendship' z 1990. Po zabiegach pielęgnacyjnych na pewno będzie bardzo ładna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pomoc w identyfikacji

      Usuń
  3. chyba dzieci lubią niszczyć ta baśę, miałem taką dawno temu też w krytycznym stanie. gorszym niż twoja ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może- nie wiem, pierwszy raz mam taką lalkę u siebie

      Usuń
  4. Bardzo ładna. Urocza buzia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mi się podoba- lubię "pucusiowy" mold

      Usuń
  5. Superstary są wszystkie urocze. Amen :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam kilka swoich ulubionych lalek- głównie z przyczyn sentymentalnych- i ta jest jedna z takich.

      Usuń
  6. Miło wygląda na tle błękitu- jest taka opalona. Pewno po SPA odzyska dawny blask i będzie zadawać szyku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Błękity i inne niebieskości sa ulubionymi kolorami Uli, dlatego lalka otrzymała taką stylizację- i tak została zaprezentowana

      Usuń
  7. Kolejny superstar uratowany! Yeah!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uratowana, odziana i zidentyfikowana =)to ogromny postęp w jej lalkowym życiu =)
      jeszcze kiedyś muszę coś zrobić z jej włosami =)

      Usuń
  8. już jest cudna, a będzie jeszcze piękniejsza, może w drodze wdzięczności dla koleżanki otrzyma na imię Urszula? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już jedna tak ma na imię =) ta pozostanie przy nazwie producenta

      Usuń
  9. Jak wszystkie superstary - świetna. Misio idealnie się wpasowuje w te błękitne klimaty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. =) taki właśnie był wstępny zamiar

      Usuń