Obserwatorzy

poniedziałek, 4 listopada 2013

Parę słów o tym, jak Maniek poznał Clowdeen

wypsz lalek tutaj klik
Kilka razy na blogu pojawiał się Maniek wilkołak. Zasadniczo to on nie ma żadnych arystokratycznych mattelowskich korzeni i jego podobieństwo do Clawda jest tylko zbiegiem okoliczności. Otóż Maniek zachowuje się jak typowy udomowiony wilkołak(czytaj pies ogrodnika- sam nie bierze- i innym nie da): świetnie strzeże swojego stada (w którego skład wchodzą oczywiście wszystkie znana Wam dziewczyny z mojego bloga). Z kolei dziewczyny doskonale znają jego zamiłowanie do podjadania i dbają, by zawsze miał co na ząb wrzucić. Zasadniczo to żyją sobie u mnie oni wszyscy "jak u Pana Boga za piecem".


Jednak gdy ma się dach nad głową i pełny brzuch, to tak ludzie, jak i monstery, a w tym wilkołaki, zaczynają mieć duchowe potrzeby. Maniek miał duchową potrzebę znalezienia sobie wilkołaczej samiczki. Tak wiem, w domu ma cztery dziewczyny-ale żadna nie jest wilkołakiem! Właśnie dlatego od czasu do czasu, w księżycowe noce, a szczególnie w czasie pełni wył sobie tęsknie do księżyca. I jak do tej pory wycie pozostawało bez odzewu...
Aż tu pewnej nocy... gdy już pogodził się z faktem, że jest jedynym wilkołakiem na świecie usłyszał wycie samiczki. Co prawda było bardzo odległe i nawet myślał, że mu się przywidziało, ale gdy dobrze nastawił ucha wycie się powtórzyło. Mańkowi zjeżyła się sierść na głowie z obawy, że będzie jak w tym wierszu Leśmiana i modliła się duchu, żeby to nie było tak:
"Dwunastu braci, wierząc w sny, zbadało mur od marzeń strony,
A poza murem płakał głos, dziewczęcy głos zaprzepaszczony. (...)

I runął mur, tysiącem ech wstrząsając wzgórza i doliny!
Lecz poza murem - nic i nic! Ni żywej duszy, ni Dziewczyny!

Niczyich oczu ani ust! I niczyjego w kwiatach losu!
Bo to był głos i tylko - głos, i nic nie było oprócz głosu!

Nic - tylko płacz i żal i mrok i niewiadomość i zatrata!
Takiż to świat! Niedobry świat! Czemuż innego nie ma świata?"

Tak więc Maniek nadal sobie wyjał do księżyca i starannie nadsłuchiwał, czy mu głos odpowie... a głos uparcie odpowiadał...
Maniek zbaraniał i chodził otumaniony. A nawet przestał się uczyć. Ba okazało się, że teraz zamiast 6 dostawał 4 i się tym wcale nie przejmował.Obiecał sobie, że nie będzie wybredny- jeśli to jest jedyna samiczka wilkołaka, to wybrzydzać nie wypada, niech będzie jaka chce. Aczkolwiek świetnie byłoby, gdyby miała ciemne, gęste futro na głowie, najlepiej długie...
Pewnego dnia postanowił zaryzykować i zawył uwodzicielsko. Głos równie uwodzicielsko mu "odwyjnął". Od tamtej pory rozpoczęły się zaloty, które na początku intrygowały mańkowe współlokatorki. Jednak monsterki to istoty tolerancyjne i doszły do wniosku, że skoro Maniek wyje, to widocznie tak ma i tyle, w końcu to jedyny znany im wilkołak.

wypsz lalek tutaj klik
licznik 41472



12 komentarzy:

  1. Ja mam pytanko bo jestem zielony w sprawach monsterek: czy Maniek to oryginalny lalek czy pochodzi z kolekcji wyrobów lalkopodobnych czytaj chińskich? Zbieram informacje dotyczące męskich lalek... bo jest ich jak na lekarstwo... niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maniek pochodzi z Nossa Dance Class- czyli jest klonem. Co ciekawe, ta firma totalnie olewa realia filmowe serialu i produkuje lalki od minimalnie różniących się od oryginału, po totalnie nic wspólnego z oryginałem niemające. O dziwo, również poszczególne egzemplarze tej samej lalki bardzo się różnią- mój Maniek ma całe ciałko w idealnie tym samym brązowym kolorze, a taki sam lalek u Manhamany na dwa kolory ciałka- wymienne kończyny producent dobiera totalnie na "odczep się". Jeśli chodzi o wprowadzone zmiany to pozbyłam się nieciekawego odzienia wierzchniego- cokolwiek to było, było niemodne. Za to koszula i spodnie są bardzo ładnie i starannie uszyte. Buty też ma świetne. Pasmo włosów znad czoła polałam wrzątkiem i zrobiłam mu grzywkę. To tyle jeśli chodzi o wprowadzone zmiany. Mam dwie lalki Nossa Dance Class- obie mi się podobają, choć są zdecydowanie gorszej jakości od Monsterek

      Usuń
  2. Wyjnął - powaliło mnie na kolana! ahahaha!
    Kiedy zobaczymy jego ukochaną/??

    OdpowiedzUsuń
  3. No nie moge sie doczekać! Ależ trzymasz nas w napięciu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hello from Spain: beautiful pictures and accessories. A very nice story. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dziękuję, bardzo mi miło- pozdrawiam

      Usuń
  5. Klon czy nie klon - Maniek bardzo mi się podoba :) i życzę mu, żeby miał z kim powyć do księżyca :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. =) Maniek jest Ci wdzięczny za tyle życzliwości

      Usuń