Obserwatorzy

niedziela, 3 listopada 2013

Wilcze wycie do księżyca

wypsz lalek tutaj klik
Frania: - Zauważyłyście, że Maniek dziwnie się zachowuje?
Ryba:- On się zachowuje inaczej niż my, ale on jest innego gatunku, może to u wilkołaków naturalne...
Kicia: - No i my, jako monstery, powinnyśmy dać ludziom przykład tolerancji, a nie szerzyć tu uprzedzeń rasowych...
Ryba- Ale ja właśnie mówię, że on się zachowuje inaczej niż zwykle... Skończyło się nocne wycie do księżyca, ciągle wisi na telefonie i ma jakąś taka głupawą- nieobecną minę...
Jaszczura- Podejrzane...


Baletta- Zgadnijcie kogo widziałam na mieście?
Kicia- Kogo?!
Baletta- Mańka!

Kicia- Phi!
Baletta-Ale on nie był sam, tylko z wilczą samiczką!
Frania- Dżiiii!
Jaszczura- Jaaaa!
Kicia- No mów, jaka jest?!
Baletta- A no wilkołaczka, o ciemnym włosie...
Jaszczura- łooooooooo! To jego ideał!
Frania: Pewnie szczupła, gibka i zwinna...
Kicia: O ciemnym włosie?... a wszędzie krąży stereotyp, że mężczyźni wolą blondynki....
Ryba: Widocznie wilkołaki wolą brunetki...



Kicia- Maniek, wiemy, że masz dziewczynę. Powinieneś nam ją przedstawić!
Maniek- To na razie nie jest dobry pomysł...

Ryba-Bo?
Maniek- No bo ona może mieć jakieś obiekcje, że my tak sobie tu w komunie żyjemy...
Jaszczura- Maniek, jesteś facetem- to się jak facet zachowaj!
Ryba- Chcemy ją poznać!

Maniek-Skoro chcecie, to nie mogę wam odmówić. Kiedyś ją przyprowadzę...

licznik 41238

wypsz lalek tutaj klik

12 komentarzy:

  1. ... i jak tu nie wyć do księżyca przy takim babińcu....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zasadzie to Maniek nie lubi się użalać- i wywnątrzać, ale powiem w sekrecie, że on tęsknił za samiczką własnego gatunku i dlatego w księżycowe noce, a zwłaszcza w czasie pełni nie mógł się powstrzymać i musiał sobie zawyć...

      Usuń
    2. Doskonale go rozumiem :)
      To romantyczne wycie oczyszczające , czyli RWO :)

      Usuń
    3. o właśnie RWO to jest to!

      Usuń
  2. No proszę, a już myślałam, że jego serce zawyło do Jaszczury. A tu takie buty.
    No, no, czekamy na entree.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też tak myślałam :)

      Usuń
    2. Życie monsterów jest pełne niespodzianek =)

      Usuń
    3. Też na to liczyłam...

      Usuń
  3. No proszę, proszę, ale się Baletta odpicowała!
    Bardzo pasuje jej taki ymydż ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dopiszę się do tych, co myśleli, że będzie jakiś namiętny romans między wilczastym a jaszczurą. I teraz zabiłaś mi klina nową "babą" w domu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no cóż- nieprzewidziane zwroty akcji są czasem wskazane...
      to, że Maniek ujrzał półnagą Jaszczurę może znaczyć bardzo wiele, albo nic =)

      Usuń