Obserwatorzy

niedziela, 24 lutego 2013

Krew się burzy w żyłach





 


Circle i Repro zakłóciły harmonię nudnego bytowania Alana i Alena. Tylko problem w tym, że i chłopcy  są nieśmiali, bo od ponad 20 lat nie podrywali żadnej dziewczyny. Ich życie było takie proste. Mattel stworzył dla nich Midgie i Midgie mieli kochać. Ale los bywa przekorny! Mimo usilnych poszukiwań, Midgie  adekwatnej do nich wiekiem, nie znalazłam. A tu wiosna idzie i hormony  buzują.  Okazało się, że krew się chłopakom w żyłach burzy na widok takich ślicznotek, zupełnie w ich klimatach. Chłopcy  upatrzyli sobie obie dzierlatki i postanowili do nich "zagadać". Oczywiście postanowili pogadać o dawnych czasach... ale właśnie... obie dziewczyny są nieco nowsze... zatem ten temat został odrzucony. Na tapetę poszedł kolejny... moda- no ok, tylko to chłopaków mało interesuje i nie chcieli palnąć gafy. Ostatecznie uznali, że najlepiej będzie liczyć na naturalny urok  małej Poison Ive.



Ta dziewucha wszystko załatwi.


 Tylko, że... no właśnie(!) towarzyszy jej zawsze Straśny Pan Lew, a on, jak wiadomo bywa nieobliczalny. W jego lwim sercu aż kipi chęć poznawania nowych lalek. I co?! A to!


Jest nowa lalka! No to on ją pozna!

Z impetem przypadł do Repro-



 a impet, jak to impet bywa mocno nieprzewidywalny. Dziewczyna wycięła orła jak długa!

A chłopaki co? oczywiście - dalejże dziewczę ratować!

Alan się zagapił nieco na rude włosy Circle, za to Alen ani sekundy się nie zastanawiał, tylko natychmiast pomógł wstać Repro. i ustawił ją, jak to mawia Lunarh: "zgodnie z zasadami BHP i pe-poż" na twardym gruncie pralki automatycznej ( na której oczywiście wykonano wszystkie foty) w łazience.


Przy okazji stwierdził, że dziewczyna ma wyjątkowo zgrabne nóżki (przypomniały mu się dawne czasy i dawne Barbie latające tu i ówdzie w pasiastych kostiumach kąpielowych). No nic! pomyślał! Czas zapomnieć o nieosiągalnej Midgie i cieszyć się z właśnie dosięgniętej Repro! (W duchu dziękował sobie za to, że nie był tak głupi i nie kazał sobie wytatuować imienia Midgie na ramieniu- teraz by się musiał wstydzić przed Repro)

My tu sobie gadu gadu a tym czasem...


Circle załamywała ręce nas wybrykami Pana Lwa. Taki obciach! I to przy Alanie!
 Na szczęścia Alan, jako mężczyzna dojrzały, umiał ją pocieszyć. Stwierdził, że nic się przecież nie stało, no bo Repro jest cała i zdrowa, a Alen szybko znajdzie sposób na odwrócenie jej uwagi od  niefortunnego upadku.





PS- Tak, Lunarh, wiem, że Alan jest "osiatkowany" - ale weź pod uwagę  okoliczności łagodzące:
1. Nie mam nic innego dla niego.
2. Siatka przynajmniej nie jest różowa.


Dziękuję Pani Gabrysi za świetny wianek, który przywłaszczyła sobie Poison Ive i oczywiście za 2 przystojniaków- oraz piękną Płomiennowłosą Circle, a Urszuli dziękuję za Repro. Choć lalki pochodzą z rożnych stron świata, z różnych domów i różnych czasów,  u mnie zaczynają sobie układać lalkowe życie. Jednak to dzięki Wam mam te piękne lalki! Bez Was nie byłoby nawet tej historyjki.

licznik 16391

14 komentarzy:

  1. :3 Teraz trzeba namówić Allana na zapuszczenie włosów! Co do siatki, to wybaczam na wzgląd sexi klaty, którą można w ten sposób popodziwiać.

    Ty, ale zobacz, to Circle spacyfikowała Pana Straśnego Lwa! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uffffffffff! ulżyło mi, że mi te siatke wybaczasz!


      Circle ma na niego jako- taki wpływ- pewnie ze względu na pokrewieństwo w kolorze owłosienia =)

      Usuń
    2. Myślisz!? Zresztą... Circle jest z zawodu zootechnikiem, więc wie jak gadać ze Straśnymi Lwami >:)

      Usuń
    3. Nie przewidziała tylko, że Lew ma taki pęd do poznawania nowych lalek i taki urok osobisty, że dosłownie powala lalki na łopatki =)

      Usuń
    4. Tego nikt nie mógł wiedzieć! Powiadam, że Pan Straśny Lew dokona rzeczy wielkich! Wspomną wszyscy moje słowa...

      Usuń
    5. Już dokonał. W końcu dzięki niemu całe towarzystwo jest we wspaniałej komitywie, jakby się znało od lat. Wiwat Straśny Pan Lew!

      Usuń
    6. Tako rzekła wróżka Lunarh spoglądając z sympatią na swojego ulubieńca. A ja dodam tylko skromnie, że choć jest niewielki, mizernej postury, niczym Michał Wołodyjowski - dziś wykonał "wejście smoka" =)

      Usuń
  2. Tak, Szara Sowo- Lew połączył całe towarzystwo! =)

    OdpowiedzUsuń
  3. Noooo facet "złapał" dziewczynę "na pieska" (lwa) ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, zwierzyna zawsze ułatwia kontakty międzyludzkie i międzylalkowe =)

      Usuń
  4. miło zobaczyć,że pannie Repro jest u Ciebie dobrze i,że moze miłość życia odnajdzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze nie wiem jak się sprawa rozwinie =)

      Usuń
  5. Chłopcy nadganiają stracony czas :) A że dziewczęta także poczuły wiosnę, więc miłość kwitnie. Ich historia pokazuje, że między przeciwnymi płciami kombinowanie "Co tu zrobić, by ją/jego, zdobyć?" nigdy nie zginie

    OdpowiedzUsuń