Obserwatorzy

sobota, 6 kwietnia 2013

Gold-Red Dragon Team

Oto dziewczyny z drużyny Czerwonego Smoka:



Historia lalek przedstawia się następująco:
Piękna dama w spódniczce była kiedyś Ocean Friendly Kirą, jednak straciła głowę (prawdopodobnie dla jakiegoś Kena). U Dollbbiego została przeszczepiona na inne ciało. W wyniku "wypszy" trafiła do mnie. Co ciekawe, jej prawowite ciało również jest u mnie- jednak obecnie używa go inna lalka i zapowiedziała definitywnie, że ciała z bajeranckimi legginasami nie odda. Po przeszczepie Kira szuka własnej osobowości, dlatego dotarła do klasztoru Czerwonego Smoka, gdzie w ciszy i spokoju może realizować swoje zamierzenia.

 Druga z dziewcząt należała kiedyś do znanego zespołu muzycznego, jednak w miarę upływu czasu, gdy zespół stracił popularność, a nawet był wyszydzany w lalkowym środowisku za nadmiernie kolorowe stroje i makijaże, choć mniej awangardowe niż Rockers), dziewczyna zrezygnowała z muzycznej kariery i incognito trafiła do Pani Justynki. Tu została rozpoznana. Jednak, ponieważ stanowczo odmówiła powrotu do zespołu muzycznego (choć obecnie zespól przezywa swój renesans) trafiła do mnie. Drugim powodem odmowy powrotu do zespołu był stan zdrowia- okazało się, że na jej zgrabnych nóżkach pojawiły się zmiany "skórne", które już na zawsze zmuszą ją do noszenia spodni lub legginsów, ewentualnie rajstop. (Wiadomo jaki jest wielki muzyczny świat- tam trzeba być idealnym!) Osunęła się od życia publicznego i zgiełku świata, aby w spokoju medytować.


Obie spotkały się w klasztorze Czerwonego Smoka i polubiły. Na znak przynależności do społeczności Czerwonego Smoka założyły symboliczne szaty.
Dziękuję za piękne lalki, które sobie mogłam z'ooak"ować =)


*ciuszki zakupione na 2 różnych aukcjach allegrowych, o dziwo pasują obu lalkom i podkreślają ukryty w nich temperament.

* tak wiem, smok na tle jest złoty- ale tło jest czerwone =)
* foki nawet w połowie nie oddają ich uroku w realu


licznik 19955

16 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. zupełnie jak czerwona papryczka Chili =)

      Usuń
  2. Laleczkom bardzo do twarzy w czerwieni ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie spodziewałam się tego, a jednak- czerwień to ich kolor

      Usuń
  3. Właśnie! Do twarzy im w czerwieni! Fajne że jesteś zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się z niej cieszę! A ona znalazła sobie koleżankę i razem im się raźniej żyje na tym świecie

      Usuń
  4. Ale mają piękne ciuszki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hello from Spain: congratulations on your two Asian Barbies. I like both outfits. Red is my favorite color. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię czerwony =)zwłaszcza na kimś =)

      Usuń
  6. Tak się na patrzyłam na Twoje skośnookie panny, że mi się zamarzyła jakaś, aczkolwiek w innej skali.Świetna stylizacja - rewelacyjnie pasuje do tych lalek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama się zdziwiłam, że aż tak im pasuje

      Usuń
  7. Rewelacyjna stylizacja. Fajnie wyglądają razem w tych czerwono-złotych strojach. Lepiej z nimi nie zadzierać, widać, że sztuki walki to ich żywioł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. =) tak, w klasztorze Czerwonego Smoka mają różnorodne zajęcia

      Usuń
  8. Kiry były mi totalnie obojętne do momentu, kiedy u Dollbego zobaczyłam przeszczep na bardziej ruchome ciałko. POKOCHAŁAM.
    Oglądam twoje i usiłuję zdecydować, która jest ładniejsza...chyba Ocean, ale baaardzo trudno zdecydować.
    Świetnie wyglądają w takich orientalnych klimatach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kate też poprzeszczepiała Kirom ciała- i efekty są spektakularne. Ja mam na zamiany chyba za mało odwagi. Aczkolwiek w podbramkowych sytuacjach, gdy mam cenne łebki to szukam odpowiednich ciał dla nich.

      Na początku miały odwrotnie założone ubranka, jednak problemy "skórne"(jasne plamki z utleniającej się gumy) Backey spowodowały, że musiałam założyć jej spodnie i pasującą do nich bluzeczkę.

      Usuń