Obserwatorzy

poniedziałek, 22 lipca 2013

Sindy Sindy nierówna

To nie do wiary, jak one się różnią! Wzrost, wygląd, rozmiar głowy!











Sindy uległy przemianie- da się to dostrzec dopiero, gdy ma się ich kilka z rożnych epok.
Ruda i platynowa pochodzą z allegro- zaś ta w wieczorowej sukni i w pięknej sukience w kropeczki trafiły do mnie dzięki pomocy Pani Justynki


















Suknia w kropeczki pochodzi od Mamhamany, krótkie spodenki i niebieska bluzka od Dollbbiego, niebieskie wdzianko rehabilitantki to moja radosna Twórczość- a długa suknia to najprawdopodobniej oryginalne wdzianko Sindy.

Marzy mi się odziać je elegancko w takie sukienki jak ta w kropeczki.


licznik 29748

14 komentarzy:

  1. dokładnie! Tak zawsze jest niby 2 te same lalki a takie różnice!

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. a wydalałoby się, że Sindy to Sindy i tyle

      Usuń
  3. I bardzo dobrze, że się różnią, o ile więcej lalek do zbierania. Po za tym, lalka też człowiek tyle, że z czego innego zrobiony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zasadniczo na tym ich zbiór zostanie zakończony, no chyba, że ewentualnie trafi mi się wersja AA

      Usuń
  4. Faktycznie niby takie same, a każda inna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na dodatek one mają jeszcze swoje osobowości

      Usuń
  5. Hello from Spain: I see that the size of the head undergoes changes. Great observation. Pretty dolls. . Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam czas na porównania teraz- bo wakacje: pozdrawiam ciepło z Polski

      Usuń
  6. Cześć Gosiu
    cudną masz gromadkie lalek Sindy
    nawet niewiedziałam że jest różnica , dzięki za wiedzę i pozdrawiam ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też na początku myślałam, że Sindy to Sindy i tyle, a tu niespodzianka

      Usuń
  7. Sindy w zależności od roku produkcji różnią się między sobą - http://www.oursindymuseum.com/ tu można pooglądać ;)

    A gromadkę uzbierałaś zacną! Ta w spodenkach to prawdopodobnie pierwsza od Hasbro, kiedy to moja ulubienica zaczęła się przemieniać w klona Barbie, jeszcze zanim kompletnie straciła swój urok.
    Sukienka dla Ognistowłosej wyszła świetnie! Idealnie pasuje do rehabilitantki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dlatego tak mnie intuicja ciągnie, żeby ją unowocześnić ;] dzięki za komplementy =)

      Usuń