Dobra- dość tych osobistych wynurzeń... no prawie...
Wiecie, że w czasie studiów pracowałam w McDonalds... czasem pojawiały się tam ciekawe zabawki. W 2002 roku pojawiła się seria Diva Starz wyprodukowana właśnie dla McDonalds, a ja mam akurat trzy lalki z tej serii:
| "wielkie głowy, wielkie nogi, a nos blisko od podłogi- Divyyyyy!" |
w czasach świetności mechanizm działał i powodował, że lalki mrugały i ruszały głową:
a to już fotki solowe
jakkolwiek one nie grzeszą urodą, tak ta gitarzystka AA jest z nich moim zdaniem najładniejsza, ma przedziałek z boku i bursztynowe oczy... a! no i ubrana na pomarańczowo...
blondyna, choć solistka, to jakoś najmniej ładna... być może ma piękny głos... ale na razie milczy jak zaklęta...
ruda perkusistka... piękne zielone oczy
poszukiwana 4 lalka z tej serii- dajcie cynk, jeśli ktoś z Was ma i chce się jej pozbyć =)
ok- po takiej dawce dyniogłówek uznałam, że jednak sobie "tongoku" nie kupie... te mi w zupełności wystrczą
licznik: 33662
