Otóż- nie mam sprecyzowanego tematu kolekcji- zbieram różne lalki- choć można by uznać, że jest kilka działów tematycznych w moich chomiczościach: lalki piżamowe,lalki "ludowe", lalki z lat 90, lalki z lat 80, lalki "z bajerkiem", kilka lalek z innych firm zwanych umownie vintage, nieco odratowanych truposzczaków i nieco zabytków.
Rzadko która z moich lalek ma pełny oryginalny strój- a nawet jeśli ma- to niekiedy musi się nim podzielić z koleżankami.
W zasadzie nigdy nie umieszczam wpisów historycznych o danej lalce- w sumie to nie wynika z mojej ignorancji tematu- ale raczej z tego powodu, że nie lubię kopiować lub przeredagowywać tego, co już inni o lalkach napisali.
A teraz największy grzechy kolekcjonera: ja się tymi lalkami BAWIĘ! Straszne to! Trzymam lalki zmasowane w 1 pudle i tylko część z nich wyciągam na światło dzienne, po czym chowam i wyciągam inne. Straszne, strasznie straszne!
Po takich wyznaniach "chomika": pora na lalki, które już pokazywałam na blogu.
W każdym razie kiedyś podejrzewałam, że Ken był partnerem Brzoskwinki, ale nie jest... aczkolwiek sukienka Brzoskwinki świetnie się z jego koszulą komponuje. Nie dawało mi to spokoju, no to postanowiłam, że Brzoskwinka udostępni Biutce suknię dla potrzeb sesji.
licznik:31228