Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jewel Secrets Christie 1987. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jewel Secrets Christie 1987. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 marca 2014

Jeweliny

Odkąd pierwszy raz ujrzałam "Jewelinę" uznałam ją za jedną z najpiekniejszych i najciekawszych przedstawicielek barbiowej familii.Pamiętam dokładnie jak otworzyłam paczkę od Lunarh i Jewelina tam była. Piękna i majestatyczna, choć Ania uważała, że ma jakieś drobniutkie defekty i postanowiła sobie, że kiedyś jeszcze wyśle do mnie Jewelinę- nieskazitelna i idealną. Znacie Anię- jej postanowienia są nieodwołalne! Zatem po gruntownych poszukiwaniach, przeszukiwaniach i przebieraniach znalazła dla mnie idealną Jewelinę. Za co jej oczywiście z całego serca dziękuję!!! Dodtam tylko, że tę pierwszą- dla mnie bezcenną z uwagi na sentyment- też mam. W końcu nie na darmo nazywam gromadę moich lalek chomiczościami =)
Wróćmy jednak do Jewelinów... Nietypowy makijaż, zwłaszcza malunek brwi, powoduje, że bardzo łatwo ją rozpoznać w całym gronie innych Barbich, i nie sposób jej pomylić. Ku mojemu wielkiemu szczęściu, któremu w zasadzie do tego czasu jeszcze nie wierzę, udało mi się zebrać aż trzy "Jeweliny"- o różnych typach urody, kolorze włosów i skóry. Lalki dotarły do mnie dzieki ogromnej życzliwości Lunarh - bo musicie sobie wyobrazić, że wszystkie "przeszły przez jej delikatne ręce"!

 i detalicznie: Jewelina - Barbina
 jedna z kilku lalek Jewelinowych Barbie- najpiękniejsza według mnie- ma najdelikatniejszą buzię i rewelacyjnie zachowane włoski
 Jewelina - Kartoflina
 Według mnie jeden z najbardziej uroczych moldów Christie, jakie kiedykolwiek Mattel wypóscił ze swoich taśm.Fotografie tego jakoś nie oddają- ale w realu laleczka wydaje się niezwykle skromna i jakby zawstydzona tym, że aż tak hojnie jest obsypana klejnotami.
 Jewelina - Stefielina
 nie dość, że brunetak z balejażem, to jeszcze ułożyła usta do "słit-foci"! czyżby Mattel podejrzewał, że w przyszłości mogłaby zostać gwiazdą Face-booka?!
Powiem wprost: lalek mam DUŻO, tak realnie DUŻO, przez DUŻE "DE"- jednak jeweliny uważam za jedne z najpiekniejszych w całych moich chomiczościach.

licznik 51479