| Taka mała niedyskrecja aparatu =) lalce uniosła się sukienka i odsłoniła fragment nieopalonego uda |
Teraz pochwali się Wam, bo wcale nie była na plaży w Malibu, lecz spędzała "wakacje za jeden uśmiech" w miejscach dostępnych dla każdego:
Kurozwęki:
Bałtów:
Zalipie:
Lalka jest już u mnie ponad pół roku. Przyznam, że zawsze sobie o niej marzyłam- bo mi się ogromnie podobały te "nieopalone" place. Troszkę mi szkoda, że lalka nie jest w idealnym stanie i nie ma zachowanej malatury w całości. Na mojej lalce farba jest w wielu miejscach odrapana.
licznik 34088