Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Holliday Barbie 1996. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Holliday Barbie 1996. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 stycznia 2013

Pani Zima

Przyglądałam się różnym zimowym lalkom. Czasem mi się podobały, czasem nie. W końcu natrafiłam na taką, której zarówno wygląd jak i cena bardzo mi odpowiadały. Jej Królewska Zimowa Wysokość podąża z duchem czasu i pod królewski płaszcz, ozdobiony wspaniałym futrem zakłada spodnie.

Przypomniał mi się taki wierszyk z dzieciństwa


„Sanie”
(Włodzimierz Scisłowski)
Pędzą sanie w płatków taniec, w biały, lekki kurz!
Gwiazdki śniegu w pełnym biegu, sypią się spod płóz!
Pędzą sanie, pęd aż łamie, lejce przejął wiatr!
Dzwonki dzwonią, gniadym koniom poświstuje bat!
Pędzą sanie nieustannie, spada z igieł szron.
Co to będzie- jeszcze prędzej galopuje koń!
Pędzą sanie w śnieżną zamieć, drzew migają pnie!
Las się kłania, bo na saniach sama Zima mknie!


Przedstawiam furmana Pani Zimy:



 A oto i bohaterka wpisu:
Lalka jest piękna. Ma niesamowicie ciekawą grafikę i kolorystykę.
Od siebie dodałam jej jedynie zimowe buty i ciepłe kalesony, żeby jej to i owo nie marzło.
 No i najważniejsze- nie ma wieeeeeeeeeeeeeeeeelgaśnej sukni, która zajmowałaby pół półki, tylko przepiękny bordowy płaszczyk.

Pani Zima jest utalentowaną artystką, tworzy takie cuda:


Pani Zima pochodzi od Pani Gabrysi - i w tym miejscu dziękuję za piękną lalkę!


licznik 13700