Live Action P. J. gości już u mnie od dawna. Swego czasu natrafiłam na Barbie z tej samej serii. Oczywiście że głowiłam się nad tym, kim ona jest i dopiero Pani Justynka mi podpowiedziała, że to koleżanka P. J. Przyszła nieco zdezelowana z wygięciem w bok- byłam świntuchą i unieruchomiłam ją plastrem opatrunkowym- teraz jest mniej gibajna. Swego czasu nawet nosiła strój ludowy- jednak stój pojechał na wystawę z inną lalką- a tym czasem Barbie lansuje się na salonach z koleżanką:
P.J. była tak miła, że pożyczyła Barbie swoją gibajną kamizeleczkę, żeby Barbie dostojniej wyglądała
Bardzo ciekawe lalki- zwłaszcza, gdy lubi się osobliwości tak jak ja lubię
licznik 31000