Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fashon Play Barbie 1990. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fashon Play Barbie 1990. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 lipca 2012

Przyczyna wszelkiego... lalkowania

Moja kuzynka miała babcię w USA, miała też lalki Barbie- duuużo lalek Barbie- np. wszystkie z kolekcji westernowej, brzoskwiniową i parę innych- jednak były one raczej eksponatami niż zabawkami, siedziały na półce i pozwalały się podziwiać. A ona nie pozwalała ich ruszać. Tak narodziło się marzenie o posiadaniu własnej lalki barbie i dojrzewało we mnie rok. Wiadomo jakie czasy były i barbiów nawet w Pewexach nie było. Przez kolejny rok zbierałam na nią pieniądze. Znajoma mojej mamy, pracownica Rewexu, przywiozła mi ją pewnego dnia. Oczywiście wybór był przypadkowy, no bo co mogło zależeć osobie dorosłej na tym, jak lalka wygląda?
A wyglądała bardzo inaczej niż lalki kuzynki- żadnych niebieskości i różu też mało- za to była fioletowa! Fioletowy makijaż, szczoteczka i buty, suknia z dodatkiem fioletu- od zawsze bardzo mi się podobała! Chwila gdy ją dostała  jest moim najmilszym wspomnieniem. Oczywiście popełniłam na niej wszelkie zbrodnie przeciw lalkom- tak rozebrałam jej sukienkę, a nawet fioletowe gatki, tak rozburzyłam fryzurę i czesałam jej włosy 100 milionów razy, uszyłam dla niej sukienki i buty, zgubiłam pudełko... a w czasie gdy byłam na studiach ktoś ja uszkodził- i przykleiłam jej głowę do szyi super glue (żeby ją ratować).
Lalka ma dla mnie ogromną wartość sentymentalną, przez ponad 20 lat była moją jedyną barbie. Dzięki niej przestałam obgryzać paznokcie- bo albo dla niej szyłam, albo czesałam jej włosy.
Stan obecny: zgubione buty i zmieniona fryzura- sukienkę i gatki dla niej mam, a nawet mam szczoteczkę. Tak na marginesie chciałam dodać, że W latach 90 produkowano lalki lepszej jakości: włosy, mimo wielokrotnego czesania, świetnie się trzymają makijaż też. Tylko sukienka nieco wyblakła.
Dowód osobisty czyli sygnatury: głowa Mattel Inc 1976, plecy Mattel Inc 1966, China. Lalka została zidentyfikowana przez Rudego Królika. To  Barbie Fashion Play z 1990 roku. I link do takiej samej lalkihttp://www.ebay.com/itm/2471-NRFB-Mattel-Foreign-Issue-Fashion-Play-Barbie-Fashion-Doll-/150756381080?pt=LH_DefaultDomain_0&hash=item2319c7d198.
Fotki: 
 Jose Armando jak zwykle czyni honory domu:





Podsumowanie: nigdy nie umiałam postawić zabawki na półce tylko po to, żeby stała. Zawsze musiałam się jakoś nią bawić. Lalka jest wybawiona, podniszczona- to fakt- ale wiąże się z nią ogromna ilość, samych miłych dla mnie wspomnień. W dzisiejszych czasach 10- i nastolatki wstydzą się zabawy lalkami. Ja na swoją lakę czekałam 2 lata, a potem umiałam ją docenić. Obecnie producenci zabawek tworzą często tandetę- ale dzieci nie potrafią też docenić zabawek- bo mają ich nadmiar.
Tu jest Chryśka z tego samego rocznika: http://dollsecondhand.wordpress.com/2012/07/22/murzynka-fashion-play/