Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szczuropies. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szczuropies. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 września 2013

Post psowo-kotowy

Uprawiam pewien rodzaj hm... aktywności sportowej... poniekąd... nazwałam to dogiwalking... czyli chodzenie z psami
Saba

Bipek


Szczura


Ciapek

Bipek

Ciepek

Hadaskota

Mrutka
Dodatkowa porcja Szczurofot dla Lunarh
Szczura




Burgrabia

licznik34555

niedziela, 28 kwietnia 2013

setka i Szczuretka

W setnym w tym roku wpisie prezentuję Szczuropsa. Pewnie wypadałoby pokazać jakieś wesele lub zaręczyny- ale aktualnie nic takiego się wśród moich lalek nie kroi. Jakiejś spektakularnej lalki o wieloletnim lalkowym doświadczeniu też nie mam. Młodej, różowej i niemiłosiernie wybrokatowanej też nie mam. No to pozostaje tylko

 Szczuropies aktyny, ziemny, wodny i błotny:




lalki lalkami- ale "Królowa jest tylko jedna" =)

sto lat, sto lat,  niech kopie, kopie nam =)


Dziękuję stałym czytelnikom o obserwatorom mojego bloga za wiele ciepłych słów. Dziękuję Pani Gabrysi, Pani  Justynce, Pani Tamarze,  i Pani Paulince za lalki i piękne ubrania dla nich.Choć na blogu nie pozostawiacie śladu- Wasze życzliwe słowa przesłane w mailach są dla mnie bardzo cenne.


licznik 22753

czwartek, 18 kwietnia 2013

Twirling balerina Teresa

Piękna Teresa była jedną z wielu przelotnych miłości Kena Randkowicza. 


Co w niej urzekało Kena? Przepiękne oczy, cudowny uśmiech i delikatna twarz.


Jednak kariera baletowa wymaga długich treningów i ciągłych wyjazdów na występy, dlatego niestety, nie zostali parą na dłuższy czas.

Piekna Teresa przybyła do mnie dzięki staniom Pani Justynki - bardzo dziekuję

licznik 21540

i specjalnie dla fanów Szczuropsa- Szczuropies w wiosennej akcji odmyszania świata i kopania dziur wszelakich



piątek, 1 lutego 2013

"Moje Pierwsze"

Mamy pierwszy lutego. Mamy dwie lalki My first- a to oznacza, że trafia się okazja zrobienia wpisu.
Prezentuję dwie śliczne dziewczyny na spacerku:

lalki dokonały małej podmiany garderoby
 mają przepiękne buzie
 niebieska suknia i balerina pochodzą od Pani Gabrysi a My First z "kołem zębatym w oku" pochodzi od Lunarh

Teraz chwila przed obiektywem dla każdej osobno:

ogromnie mi się podobają w tych sukniach
Lalki noszą takie suknie, jakie mi się najbardziej podobają- chociaż suknia jest długa, to jej szerokość mieści się zupełnie w normach przyzwoitości i  modelki nie zajmują pół półki, a jednocześnie  wyglądają niezwykle elegancko.

Pozdrawiamy wiosennie- wszakże w tle roztopy.

Oczywiście żadna z nich nie jest moja pierwszą lalką- ale z okazji pierwszego lutego warto je zaprezentować.

I piesy na spacerze- a ja się zastanawiam, kto tu kogo na spacer wyprowadza?
uwieczniłam śniegowy patrol =)

Na tej fotce widać załatany półdupek Szczuropsa. Szczura miewa bardziej i mniej przyjemne przygody.

licznik 14319

środa, 17 października 2012

Trzy piękności od Aidy

Przeglądając blogi lalkowe natrafiłam na wpis Aidy na temat jednaj z lalek. Właścicielka bloga przyznała,  że lalka nie przypadła jej do gustu. W komentarzach pojawiło się kilka podpowiedzi, co też z lalką zrobić.  Ja napisałam, że jest ładna i najlepiej nic nie robić... Kilka dni później otrzymałam miły mail od Aidy. Efektem naszej internetowej konwersacji jest zakup biletu w jedną stronę dla 3 lalek.
Oto one, w całej swojej krasie:

BARBIE FASHION PLAY MODESPASS 1990



Barbie Cut and Style




Barbie Benneton Shoping




i wszystkie panny razem


Zostały ubrane w przepiękne ciuszki i buciki od kolejnej sympatycznej blogowiczki: Ani z Doll Second Hand.
Polubiłam Barbie Benneton Shoping- pięknie pozuje i we wszystkich ubraniach wygląda bardzo ładnie. Zdecydowanie wybiera oczywiście żywe, ogniste kolory! Bardzo się cieszę, że przyjechała do mnie "jak ją Mattel stworzył", mam swobodę doboru garderoby dla niej. Fashon Play ma tak uroczą twarz, że od razu się ja lubi- zwyczajnie choćby za to, że jest i przyjęła u mnie gościnę. Natomiast Barbie Cut and Style z uwagi na piękną kameę wydaje się taka arystokratyczna. Pewnie zakumpluje się z Lady of Camelot. 

Dziewczyny- bardzo Wam dziękuję!      Z ubrań i lalek cieszę się przeogromnie! JAAAAAAAAAAAAA! Nawet nie wiem jak to wyrazić!

Oczywiście Szczuropies była na sesji foto... ewentualnie jak ktoś woli, robiła to, co jamniki lubią najbardziej: Kooooooooooooooooooooooooooopała!


wtorek, 9 października 2012

Idzie sobie jesień, różne dary niesie...

1. Przyszło mi kilka bardzo interesujących rzeczy- wśród nich coś rewelacyjnie oszałamiającego ... ale nie zdradzę co, podpowiem, że nazwa zaczyna się na "pe" i to przyszło od Lunarh.
2. Najlepszy detektyw lalkowego świata odszukał biżuterię dla Biżuteryjnej, Jubileuszowej Barbie. Lalka została o tym poinformowana i jej stan psychiczny uległ poprawie. Jednak damulka nadal przebywa w luksusowej klinice doktora Di. Powrót do wielkiego świata planowany jest na najbliższe dni.
3. Przyszły od Ani przepiękne suknie i świetne buciki. Szykuje się pokaz mody.
4. Trafiło do mnie kilka ciekawych lalek.
Wszytko wymaga światła i czasu na zrobienie dobrych fotek.

i żeby nie było, że fotek żadnych nie dałam- prezentuję


oto Bury Kot Burgrabia (w tle: barwa, czirliderzy i pomponiki)
Przygarnęłam go w tamtym roku szkolnym, bo go ktoś wyrzucił. Lubie go, bo ma taki nienarzucający się styl bycia i chadza swoimi drogami.
Szczuropies i Kot są już znane- pora na resztę towarzystwa:
Mały z siwym pyszczkiem to Bipek, to duże i czarne jest Sabą, a to rude to Misiek, pies sąsiadki

Szczuropsa już znasz, a to drugie to Ciapek... Ciapek jest kobietą =)
Fotki z cyklu: "Kopaaaaaaaaaać? Kooooooooooooooopać?! Kopać!!




Fotki z cyklu pilnować! Pilnować!

i mały akcent l;alkowy...

Życzę Wam spełnienia lalkowych marzeń- bo moje akurat spełniają się...