1. Przyszło mi kilka bardzo interesujących rzeczy- wśród nich coś rewelacyjnie oszałamiającego ... ale nie zdradzę co, podpowiem, że nazwa zaczyna się na "pe" i to przyszło od Lunarh.
2. Najlepszy detektyw lalkowego świata odszukał biżuterię dla Biżuteryjnej, Jubileuszowej Barbie. Lalka została o tym poinformowana i jej stan psychiczny uległ poprawie. Jednak damulka nadal przebywa w luksusowej klinice doktora Di. Powrót do wielkiego świata planowany jest na najbliższe dni.
3. Przyszły od
Ani przepiękne suknie i świetne buciki. Szykuje się pokaz mody.
4. Trafiło do mnie kilka ciekawych lalek.
Wszytko wymaga światła i czasu na zrobienie dobrych fotek.
i żeby nie było, że fotek żadnych nie dałam- prezentuję
oto Bury Kot Burgrabia (
w tle: barwa, czirliderzy i pomponiki)
Przygarnęłam go w tamtym roku szkolnym, bo go ktoś wyrzucił. Lubie go, bo ma taki nienarzucający się styl bycia i chadza swoimi drogami.
Szczuropies i Kot są już znane- pora na resztę towarzystwa:
Mały z siwym pyszczkiem to Bipek, to duże i czarne jest Sabą, a to rude to Misiek, pies sąsiadki
Szczuropsa już znasz, a to drugie to Ciapek... Ciapek jest kobietą =)
Fotki z cyklu: "Kopaaaaaaaaaać? Kooooooooooooooopać?! Kopać!!
Fotki z cyklu pilnować! Pilnować!
i mały akcent l;alkowy...
Życzę Wam spełnienia lalkowych marzeń- bo moje akurat spełniają się...