Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą California gils. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą California gils. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 lipca 2012

O plaży się marzy

 Dziś będzie nietypowo... otóż w roli głównej wystąpi dzierlatka w swoim oryginalnym stroju plażowym i na dodatek będzie on miał różowe motywy, ale na szczęście pojawiają się też inne kolory. 


Dowód tożsamości czyli sygnatury: głowa Mattel Inc 1980, plecki 1999 Mattel, Inc China- po ludzku mówiąc Surf City Kira.

Lala jest w stanie "niewiele używanym" podejrzewam, że brakuje jej butów- chociaż niby po co miałaby zakładać buty ma plażę? Podoba mi się fason jej stroju i porządne włosy. Ma też rewelacyjną figurę, taką samą jak dziewczyny z Kalifornii  (z wyjątkiem stóp) i w ich gronie świetnie się prezentuje. Kolanka zgina na 1. Troszkę włosów się sypie- no ale w końcu pochodzi z Chin, to cudów się nie ma co spodziewać.





Ponieważ z powodów osobistych ominie mnie "plażowanie" mogę przynajmniej popatrzeć na lalki.









Zabrzmi pewnie nieco melodramatycznie ale opiekuję się dziadkiem po operacji zaćmy... taaaa wiem standardowo ta operacja trwa 20 minut i przynosi rewelacyjne rezultaty (a człowiek dobrze się czuje już na drugi dzień)- jednak akurat dziadek miał zaćmę z powikłaniami i wymaga opieki przez troszkę dłuższy czas. Oczywiście wielu pacjentów faktycznie na drugi dzień dobrze się czuje- sami widzieliśmy na wizycie kontrolnej.
 Wpis o nanobotku -to było takie programowanie przyszłości, żeby wszystko dobrze poszło- i poszło. Dziadek ma się co raz lepiej- uśmiecha się do mojego zainteresowania lalkami i jak trafi się któraś lalka bardziej kobieca, to pojawia się tekst o "babie jak piec, pieeeeeeeeeknej".
a! no i o tej plaży... nie piekę się na słońcu jak kiełbaska na grillu, ale podoba mi się moda plażowa i możliwość zrobienia zdjęć o zachodzie słońca. Jak dziadek dojdzie do siebie, to pojadę nad jakąś wodę... najprawdopodobniej polską i rzeczną, a nie morską- ale mi to wcale nie przeszkadza.

Ta konkretna Kira jakoś tak wyjątkowo mi się nie podoba- chętnie  dokonam na niej ooak'u (polegającego na uszyciu kimona i zrobieniu bardziej azjatyckiej fryzury gdzieś tak w okolicach grudnia i mikołaja)... Jeśli komuś się podoba to wymienię ją na inną barbiastą Azjatkę (może być goła- wiem dokładnie jak uszyć kimono i zawiązać pas)... nie-tego na choreografii nie uczą- sama się doszkoliłam =) o tu http://dollmaker.nunodoll.com/kimono/
Rezerwacja długoterminowa, nielimitowana dla Starego Zgreda

czwartek, 26 lipca 2012

Padam do nóżek! a tam... niespodzianka!

Jose Josepfo, czyli Jo (Dżo) z racji swojego zamiłowania do dziewczyn, zaprezentuje dziś coś, co zdziwiło go ogromnie. Jo spojrzał na podłogę i aż zaniemówił z wrażenia. Obiektem zadziwienia były 4 stopy 2 pięknych dziewcząt. O właśnie te:

Na początku myśleliśmy z Jo, że one są bliźniaczkami, jednak właścicielki stóp różnią się kolorem skóry oraz sygnaturami. Pierwsza od lewej "Jasniejstopna" głowa 1990 Mattel Inc, plecy 1990 Mattel, Inc Indonesia, 1599. Druga "Ciemniejstopna" głowa 1990 Mattel Inc, plecy 1990 Mattel, Inc Indonesia, 2168. Przyszły bez ubrania- jak zwykle bardzo świetnie! Dla potrzeb fotki i dbania o "cnotę" Jo zawinęłam je w moje 2 bluzki.

Makijaż ten sam i twarze bardzo podobne, włoski takie same balejaże w rożnych ciemnych odcieniach (włosy gorszego gatunku niż u starszej od nich Chryśki) :








Ciała "Bab jak piec, pieeeeeeeeknych!", znaczy się: biust normalnych rozmiarów,  piękne szerokie, kobiece biodra, kolanka zginane na 2 no i te stooooooopy! I żadnych kawałków rąk i nóg do zepsucia, urwania i zgubienia- o,  takie lalki to ja lubię- mam je i mogę dać do zabawy moim siostrzenicom, a nie chować w panice przed ich przyjazdem (a Chryśke chowam i bohaterkę poprzedniego posta, Karę też). Wniosek jest następujący są to California girl, czyli dziewczyny z Californi.






Przyznam, że razem z Jo pierwszy raz widzimy takie interesujące stopy- nigdzie do tej pory nie mieliśmy takich. Pisze o nich właściciel tego bloga http://colectiondollbarbie.blogspot.com/2010_03_01_archive.html. (Wpis z 14 marca 2010, na dole strony) Cieszymy się, że mamy 4 stopy, takie inne od wszystkich =) Ciekawa jestem, jakie one buty noszą? Pewnie trzeba im jakieś samemu z'ooak'ować?