Teoretycznie bliźniaczki, a jednak.... różny kształt i kolor oczu, inne włosy
ciałka takie same
grafika oka bardzo się różni
Na szczęście podejrzenia nie sprawdziły się. Za to wyszło na jaw, że ta niebieskooka powinna mieć brzuszek, taki na magnes. (Moja go nie ma - i nawet wiem dlaczego, bo przecież jej "Aleksy" zostawił ją przy jej dziewstwie ;] ) Za to zielonooka jest już po porodzie.
a teraz rodzinka
- nooo, kooochanie daj buziaczka- tylko mi nie mów, że Cie głowa boli!
rodzinka w pomplecie
szalone trio
ojciec:- Allan, nadszedł czas, żebyśmy porozmawiali o kobietach i... "tych sprawach"...
Allen: -ok, Tato, co chcesz wiedzieć?!
=)
tak wygląda lalkowa rodzinka
Przemyślenia filozoficzne i inne takie tam:
Rodzina jest bardzo sympatyczna. Da się ich polubić. Szczerze mówiąc mój blog zaczyna żyć własnym życiem, zupełnie innym niż go na początku zaplanowałam. Nie mam nic przeciwko temu. =).
Zaczynam segregować lalki, na ta, które pokaże na blogu i te "odłożone", zazwyczaj są ta laki, które kupiłam razem z innymi, bardziej interesującymi dla mnie. Aktualnie wszystkie mojej lalki mieszczą się w 2 pudełkach. yyy... chyba mam lekki przesyt
stan licznika w chwili publikacji:6048