porzuciła piżamkowy strój, założyła piękną suknie na wyjątkową okazję- na zaręczyny
czyż nie jest piękna?!
promienieje szczęściem! a narzeczony- prosił o jej rękę na kolanach! ich miłość kwitnie już od jakiegoś czasu
a tu kolejna zaręczona para:
pierścionek z brylantem zakupiony i wręczony Hollywood Hair Barbie
a tu pogaduszki z przyszłymi świadkami ślubu
zobaczcie kogo przyłapałam na gorącym uczynku:
a tu już małżonkowie- pochodzą od sympatycznej Pani Gabrysi
Mamuśka, która jest u mnie mamuśką jedynie z nazwy- bo na razie jest niedługo po ślubie- nosi modną suknię, zaś Ken w przeciwieństwie do typowych mężów, nadal pozostał romantyczny.
Cieszę się z ich szczęścia. Teoretycznie niby to lalki- niby plastik, niby martwa natura- ale... jest w nich to coś...
Blog powstał dzięki namowom Dollbbiego i Rudego Królika. Składam im teraz serdeczne podziękowania. Równie wdzięczna jestem Lunarh za wspieranie mnie i prowadzenie po ścieżkach lalkowego świata. Dziękuję również Shi4, Aidzie, Dominice i Ani z Dollsekondhand za piękne lalki, które bardzo często dostaję od nich za darmo, by u mnie dożyły lalkowej emerytury. Dziękuję też za miłe wpisy Szarej Sowie, Metce, Zgredce, Jewel, Natalii, Lonley Heart, Merille, Pani Gabrysi z Allegro (oraz wszystkim sympatycznym gościom mojego bloga, których nie wymieniłam z nazwy) .
Jesteście świetni- cieszę się, że ciepło przyjęliście mnie do swojego grona.
licznik 9209