Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pan Lew. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pan Lew. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 września 2012

Lwia część moich zbiorów

ze specjalną dedykacją dla Lunarh...

Józef Ratajczak

SZUKANIE LWA 


Gdzie się ukrył lew, 
pomóżcie mi go znaleźć,
na lewo jest zlew, na prawo telewizor... 
I może widzę źle,
lecz lwa tu nie ma wcale.


Więc gdzie się lew ukrywa,



w jakim słowie się skrył,
pazury są,


jest grzywa,



a lew – gdzie szczerzy kły? 

Może wlazł do cholewy,
w lewkonie,
do chlewu, w plewy 
lub tak się przestraszył ulewy, 
że sterczy wciąż pod okapem...

Kto się w tym połapie?
I kto się go znaleźć odważy - nie raz, a osiem razy?

Teraz odszukaj lwy ukryte w wyrazach wierszyka =)


Przed Tobą "lwia część" moich zbiorów: 
 Tego dostałam na urodziny od koleżanki z akademika
 Tego dostałam na urodziny od siostry
 To mój Lew Egzaminacyjny- zdaje ze mną wszystkie egzaminy od pierwszego roku studiów
 To pogromca damskich serc wszystkich lalkowiczek- Straśny Pan Lew

2 najdziksze lwice 

Wszystkie 4 upolowane bezkrwawo w naturalnym środowisku


Cała 6- łącznie z najdzikszymi kocicami: Kirą All Amerikan i Maze Gilz Eliza od Hipo


Pora na jakieś przemyślenia filozoficzne i tym podobne...

 Kira- bardzo mi się podoba- rewelacyjnie wygląda! Poprzednia właścicielka dbała o nią bardzo. Laleczka czysta, zadbana i pachnąca - moja rola ograniczyła się do podziwiania jej, wybrania dla niej miejsca i dobrania koleżanki. Akurat ta Kira prezentuje się dość drapieżnie, wśród innych lalek natychmiast rzuca się w oczy. Dziś poznała nową lalkę. Zaprzyjaźniły się- bo obie są drapieżnymi lwicami.
Prezentacja Maze Gilz w kolejnym wpisie.

piątek, 7 września 2012

Tajemnicza wyspa

Jeśli człowiek ma  Island Fun Barbie, powinien mieć też tajemniczą wyspę-żeby Barbie była wyspową nie tylko z nazwy.  No to mam wyspę. Zapraszam do zwiedzania.
ta efektowna roślinka to Psianka słodkogórz (Solanum dulcamara)

Hmmm... dla Barbie wyspa też jest nieznanym lądem, bo laleczka jest u mnie od niedawna.


stroju oryginalnego nie ma, ale myślę, że w tej sukience jest jej do twarzy
fotki z bardzo "tropikalnymi" roślinami


Lalka bardzo mi się podoba, polubiłam ją od chwili, gdy zobaczyłam ją na fotce u poprzedniej właścicielki. Wczoraj miałam dużo czasu na zaprzyjaźnienie się z laleczką. Nie wymagała żadnych zabiegów pielęgnacyjnych, ponieważ była umyta, uczesana i pachnąca.


 Ma urzekającą twarz i jest bardzo subtelna. Nawet ma leciutko zaznaczone różem rumieńce. Przy okazji jest też leciwa. Przyglądam się jej z przyjemnością.

A to pozostali mieszkańcy tajemniczej wyspy: 
Kara S.I.S - bardzo ją lubię, uważam ją za arystokratkę wśród moich lalek - te jej artykułowane rączki budzą moje ciepłe uczucia. Biedaczka, została bardzo pokrzywdzona przez jakiegoś wstrętnego bachora- nie dość , że ma obcięte włosy, wyrwany kolczyk, to jeszcze ukruszony kawałek stopy.
Lalka jest bardzo fotogeniczna.
Nie dość, że skrzywdził ją bachor, to jeszcze producent dał podłej jakości tworzywo, które się odbarwiło. Ślady widać nad czołem i na stopkach Kary, dlatego laleczka nie rozstaje się z kapeluszem.

Wełniana, szydełkowa suknia a'la flamenco nareszcie znalazła odpowiednią właścicielkę .


Pozuje rewelacyjnie.

Kolejna mieszkanka wyspy Kloe:
buzię ma bardzo przyjemną i te niebieskie oczyyyska, zupełnie podobne w kolorze do oczu hula hair Barbie i syrenkowej Miry :

Kloniczka, którą bardzo lubię, chociaż jej rodowód jest bardzo tajemniczy- brak sygnatur na głowie i plecach. Za to ma niebieskie oczy, czerwone usta i tyyyyyyyyyyyle włosów, że szok!
My Scene, też ją lubię, bo jest niezwykle fotogeniczna
 Kloniczka MS, którą  mam od dawna z 5 lat. i lubię- Wam się też podoba, a u kogoś spotkałam wpis, że kupił taką tylko po to, żeby wyskubać jej włosy i przeszczepić innej lalce.
Tess- też kloniczka oczywiście- bardzo ładna w realu, mimo, że ciałko puste w środku. Zgrabniutka i miła

Na każdej wyspie powinno być jakieś zwierzę- najlepiej "straśnie" groźne

niestety, moja wyspa jest przyjazna i zwierz jest staśnie niegroźny, wystarczy popatrzeć poniżej
Pan Lew w towarzystwie Poziomek