Karpacka Troja urzeka swoim pięknem. Magiczne miejsce na wzgórzu, gdzie zwykły człowiek może dotykać historii na żywo.
Razem ze mną wyruszyli Herkules i Megara... no i oczywiście koń!!! no pod Troję bez konia to nie wypada!Herkules przez chwilę wcielił się w rolę przewodnika...
a tu przed Wami Herkules - taki do pogapienia się na zachwycającą lalkę (no dobra... zwiedzać mieliśmy... )
Takie wały obronne z pewnością wymagały przy budowie siły Herkulesa
czas na chwilę dla konia:
- Brama otwarta?! To wchodzę ja ... (i żeby nie było... że ten gród upadnie!)
i jeszcze przyłapałam tę uroczą parę razem....
Tak zupełnie serio, to była wspaniała wyprawa! Karpacka Troja urzeka swoim spokojem i majestatem. Do tego pogoda dopisała i było odpowiednio ciepło. Słońce oświetlało jesienne liście. Można było siedzieć i odpoczywać.
licznik 582 300








