Obserwatorzy

niedziela, 25 października 2015

kobieta zmienną jest

Patrycja to też jedna z tych moich najulubieńszych lalek i bliska mi, ponieważ dostałam ją od Justynki. Zazwyczaj jest skromna, cicha i nie domaga się niczego, zadowala ją to, co ma. Miała małe ciałko, ok, czekała cierpliwie na duże i doczekała się, miała burzę złotych loków i ta fryzura zaczęła ją męczyć. Doczekała się nowej... tym razem pomogła Makarrena, podsyłając mi owcze kłaki =)
Patrycja się bardzo cieszy, bo kobiety lubią się zmieniać:



 dla przypomnienia, wcześniej wyglądała tak:

 a jeszcze wcześniej tak:


licznik 91938

sobota, 24 października 2015

jesienne klimaty

Serdecznie dziekuję za zaintersowanie poprzednim wpisem, nie myślałam, że kogoś tak zaciekawi szmacianka =), z pewnością Sindy jest bardzo szczęśliwa, bo miała swoje 5 minut po raz kolejny.

Złapanie ładnej pogody to istny cud, ale się udało, jedna z moich ulubionych lalek, którą dostałam w prezencie od Ani Lunarh ubrana w płaszczyk od Agi, o taki
Aga wyczarowała tez inne kolory, tu jest anarantowy, czerwony , żółty, granatowy, miętowy, popielaty 


licznik 91809

piątek, 16 października 2015

Baseball Cap Sindy od Elżbietki

Z "nowszych" Sindy jako jedyna była na mojej liście marzeń i to z powodu... ciałka. Dłuuuugo jej szukałam, a gdy już ostatecznie sie pożegnałam z tym, że ją kiedykolwiek spotkam, znalazła ją moja koleżanka Elżbietka i pomyślała, że może bym taką chciała. Ba!!! czy ja bym taką chciała?! no jasne!!!
Baseball Cap Sindy na świetne szmaciankowe ciałko i to jej najwieksza zaleta!W przeciwieństwie do szmaciankowych Barbie, nie była przeznaczona do spania, lecz do noszenia na... czapce! (Tylko niech mi ktoś powie, jak ona sie na tej czapce utrzymała?!)
Moja, z racji bardzo eksploatacyjnej przeszłości, nie ma już ani czaki, ani stroju. Jakoś mi tego wcale nie żal, bo lalka nosi teraz strój, który uzupełnia i podkreśla jej urodę:



Ubranko uszyła utalentowana Aga


Ogromnie się z niej cieszę!!!!!!!!!!!!dz iekuję Ci Elżbietko!!!

Na życzenie Inki i Szarej Sowy Sindy pokaże się...e... no... ykhm... nago:
Uwielbiam szmaciankowe ciałka, bo mimo, że nie są tak zgrabne i takie sexy, jak te z masy plastycznej, dla mnie maja ogromny urok.
Ciałko barbie szmaciankowej jest bardziej wymodelowane w biuście i coś na kształt biustu ma, a Sindy jest płaska jak deska =) (tylko błagam, niech mi nikt teraz nie każe szukać szmacianych barbie dla porównania, bo są głeboko ukryte przed dzieckiem).

teraz niech mi ktoś pomoże znaleźć sznaciankową Christie i Mige (tylko tanio, tanio tenio!!)-o! to już wtedy będe mega happy!
licznik: 91358

sobota, 3 października 2015

no bo zimno jest już

czy macie w domu niezawodną pogodynkę? ja mam! jest nią Murgrabia, zwany też w skrócie Murgrabem, otóż gdy na zewnatrz piekna pogoda, kocur zajmuje się typowo kocini sprawami i chadza własnymi drogami, jednak, gdy nastają jesienne chłody, wraz z nimi przywiewa kota do domu... pora na picie wody z wanny lub umywalki
łapanie wody to nie lada sztuka- wymaga głębszych przemyśleń

to też pora na rozpoczęcie oficjalnego sezonu jesiennego: czyli nocowanie w domu:
dziś został ustanowiony rekord sezonu w spaniu w domu na czas- 11 godzin i 31 minut

inne koty też odczuwają zimno, na przykład duża  Kicia:

nawet Jurek oczuł zmianę pogody i postanowił nieco zmienić wdzianko z takiego: 
na takie:


Bardzo lubi paski od Agi,zarezerwował sobie ten motyw

Ukleiłam mu też kolejneo wiga- tym razem z owcy =) kłaczki przysłała mi Makarrena- bardzo dziękuję! klejenie tego wiga ze skrawków to bardzo ostresowujące zajęcie
licznik 90662

czwartek, 24 września 2015

Zapachniało jesienią


"Zapachnialo powiewem jesieni 
z wiatrem zimnym ulecial slow sens 
tak byc musi niczego nie moga już zmienic 
brylanty na koncach twych rzes(...)"

Dal marzy, żeby z okazji jesieni pokazać się jako wielka dama... nawet zainspirował ja powyższy tekst, a efekty takie:
"Tak bym chciała dama być, ach damą być!
Lez wciąz nie wychodzi mi, oj nie wychodzi mi!
Dlaczego?! hy hy hy
Zasugerowałam, że byłoby lepiej, gdyby schowała glany i usiadła bardziej dystynowanie
ok, siedze na dyni, bardzo, bardzo dystyngowanie...
ee... co? nadal mi buty widać?! no doooobra!

...



Okazyjnie kupiam czesc  stockowego ubranka z jakiejs dal. Barokowy przepych  stroju oszaania, ale na szczscie nie zniesmacza.  Bardzo lubie ten  kolor
Dziekuje Milenko za suepr ubrankood Dal  Charlotte

licznik 90274

wtorek, 22 września 2015

kot kumci-kot

Wałkuje temat kota nadal, a to z przyczyny takowej, że kicia przebywała na drugim końcu Polski w celach jak najbardziej kobiecych- bo pojechała tam po makijaż do Agatki:
 pewnie jak zwykle nie widać dokładnie tego, co chciałam pokazać- ale ogólnie kota zyskała na urodzie
Kicia wygląda przeuroczo, Aata nadała jej chrakter małej, wesołej ddziewczynki. Delikatniuście brewki i te urocze wąso-peigi! bardzo, bardzo mi się teraz podoba!!!
Lalkę malowała Agata gorąco pollecam, ponieważ bardzo starannie i szybko realizuje zamówienia. Dziekuję Ci dobra kobieto!!!
Włoski dostarczyła Makarenna- też sedrecznie dziękuję!!
licznik 90163

wtorek, 8 września 2015

pTasior

Przedstawiam Wam pTasiora,

który przebojem podbił moje serce, bo jak wiecie, ja dal jakoś tak nie spcjalnie lubie, z wyjątkiem 2: jednej z Zuzankowa, a drugiej która oglądałam u Coco Dols. Najpierw trafiły do mnie ubranka pTasiora,


 a za nimi od JustYnki ( a właściwie za pośrednictwem JustYnki od jej kuzynki) pTasior. Yeo ich oczywiście już nie odda- ale pTasior si tym wcale nie przejmuje, bo ma swoją kurtałke, którą najbarddziej lubi.


Na żanym ze zdjęć nie było widać, że ona jest taka ładna! Myślałam, że zrobie z niej chłopaka, ale się rozmyśliłam, bo jest przeurocza. Postanowiłam ją utrzymać w żółtej kolorystyce, bo mi do niej pasuje. W doborze garderoby dzielnie pomagała mi Aga.




na tuniczce sławtny Tasior =)


licznik 89692