Juz dawno temu w zupełnie innych terminach dotarli do mnie. Jakos nie bylo okazjinich zaprezentowac, aż tu nagle dzis okazalo się, ze maja sobie wiele do powiedzenia. Ross przyciaga Lune ... Hm... Tak jakby przysłowiowo.
niedziela, 28 października 2018
sobota, 29 września 2018
Pastereczka
Przybyła do mnie od Zgredki. U mnie w domu czekała na nią już owieczka, która potrzebowała Pastereczki
uzupełniłam też puste miejsce po brakującym pierścionku i już może wędrować i odpoczywać po pracy
Zgredko- bardzo Ci dziękuję
Zgredko- bardzo Ci dziękuję
środa, 19 września 2018
scena pełna gwiazd
fotorelacja z koncertu
soliście towarzyszyły piękne chórzystki
nie zabrakło też kontaktów z fankami
upsss... a któż to się pojawił na scenie, gdy pogasły jupitery?
soliście towarzyszyły piękne chórzystki
nie zabrakło też kontaktów z fankami
upsss... a któż to się pojawił na scenie, gdy pogasły jupitery?
wtorek, 11 września 2018
piesinki
Teoria na temat tego, ze lalki nie lubia samotnosci na swoje uzasadnienie chyba u wszystkich lalkolubnych. Zupelnie nie wiem kiedy moje piesinki rozmnozyly sie do 3 sztuk
wtorek, 4 września 2018
kocinka
jest to jedna z moich kocinek, która uwielbia koronki i atłasy, ostatnio przy okazji porządków
natrafiłam na ciałko, które pasuje idealnie, pasują też ubrania z dal... hn...
natrafiłam na ciałko, które pasuje idealnie, pasują też ubrania z dal... hn...
czwartek, 30 sierpnia 2018
urocza czarnowłosa
Ta pullip trafiła do mnie przypadkiem. Okazyjna cena i wyzwanie- bo lalka miała usterki- brak śrubek mocujących głowę- jednak udało mi się to załatwić -metodą gospodarczą. W roli śrubek występują wykałaczki zamoczone w kleju na ciepło. Tymczasowe rozwiązanie jest łatwe do usunięcia, gdy tylko napotkam w jakimś sklepie odpowiednie śrubki.
Ale nim to nastanie- lalka chętnie nosi sukienkę w kropeczki- podwiniętą na tunikę i spodenki w podobnych klimatach. Lalka ma ciekawe ciałko- z tego co mi się udało wypatrzeć to jakieś II generacji (cokolwiek to dla kogokolwiek znaczy)- dużo większe stopy niż zazwyczaj widuje się u pullip.
śliczna i fotogeniczna.
mój dzieć nazywa lalkę ciocią Justynką- bo jest podobna do cioci Justynki lalkowej.'
Tak to ciałko drugiej generacji wyglada
Ale nim to nastanie- lalka chętnie nosi sukienkę w kropeczki- podwiniętą na tunikę i spodenki w podobnych klimatach. Lalka ma ciekawe ciałko- z tego co mi się udało wypatrzeć to jakieś II generacji (cokolwiek to dla kogokolwiek znaczy)- dużo większe stopy niż zazwyczaj widuje się u pullip.
śliczna i fotogeniczna.
mój dzieć nazywa lalkę ciocią Justynką- bo jest podobna do cioci Justynki lalkowej.'
Tak to ciałko drugiej generacji wyglada
środa, 22 sierpnia 2018
ach ta cielesność
Vip pet to zestaw lalek zwierzęcych, posiadających ogromny łebek na mikrym ciałku. Taki byt lalkowy aż się prosi o podmianę ciałka na lalkowe. Najlepsze byłoby monsterkowe- ale od dal też jest niezłe, zwłaszcza gdy tak sobie w pudełku leży i się marnuje...
Po znalezieniu delikwentki w szmatekscie, zaliczeniu małego spa... zrobiło się małe rachciachciarachcia i łeb zdobył mobilne ciałko
to oczywiście nie mój patent... wiele osób robi podobnie- bo lalki przeurocze... zwłaszcza na bardziej mobilnych ciałkach.
Z racji rozmiarów łebka, psinka zasiadła na półce z dyniogłowymi i całkiem jej tam dobrze...
Po znalezieniu delikwentki w szmatekscie, zaliczeniu małego spa... zrobiło się małe rachciachciarachcia i łeb zdobył mobilne ciałko
to oczywiście nie mój patent... wiele osób robi podobnie- bo lalki przeurocze... zwłaszcza na bardziej mobilnych ciałkach.
Z racji rozmiarów łebka, psinka zasiadła na półce z dyniogłowymi i całkiem jej tam dobrze...
Subskrybuj:
Posty (Atom)










