Obserwatorzy

sobota, 29 lipca 2023

Jak zostałam Kenem...

 Świat opanowało totalne barbiowe szaleństwo! Można nawet zostać Barbie, dzięki programowi Bairbie.me Postanowiłam i ja zaznać tej rozkoszy i wrzuciłam swoje zdjęcie do programu... i oto ja:


Tak- przyznam, że nie wiem- jak to zrobić, żeby zostać Kenem- bo mnie to najzwyczajniej w świecie samo wyszło... możliwe że z powodu braku makijażu...


 a mąż oczywiście, że został Barbie... ale nikomu tego mam nie pokazywać- to nie pokażę...

Postanowiłam założyć makijaż- i wtedy program zreflektował się- że jam kobita i zaproponował mi następujące opcje bycia Barbią:





a taka propozycję otrzymała moja córka:


licznik 284963

środa, 26 lipca 2023

Muzeum Etnograficzne w Tarnowie

 

Muzeum Etnograficzne w Tarnowie mieści się w uroczym, przypominającym dworek budynku. Spora cześć ekspozycji jest związana z kulturą romską. Karty rozłożone na nasze lalkowanie wróżą, że będziemy dążyć do realizacji lalkowych marzeń.

po 
miniatury wozów romskich



druga część budynku ma ekspozycję poświęconą wyrobom regionalnym








na zewnątrz znajduje się kącik edukacyjny- są wozy romskie oraz makiety zwierząt gospodarskich




był tez czas na spacer po rynku

jeszcze wiele miejsc jest przed nami do odkrycia

licznik: 284 743

czwartek, 1 czerwca 2023

Prywatny ogród botaniczny - Ogród na rozstajach

 Ogromnie cenie ludzi z pasją. Kolekcjonować można wiele różnych obiektów.  Mąż kiedyś wypatrzył ten ogród przy okazji wyjazdów służbowych. Ogród na rozstajach powstał z zamiłowania do roślin i piękna. Liczy sobie już 30 lat. Były to lata wypełnione pracą- ale tym rodzajem pracy, który my lubimy (no bo kto za ciężką pracę uważa dłubaniny przy naszych ulubionych zbiorach?).


Ogród odwiedziła jedna z moich ulubionych lalek- składaczek: Ela. Ba, jako jedyna mogła wejść do ogrodu z psem!!!  

Tak, kot też, kot też, kot też był!




 (i był nawet kot właściciela ogrodu, chociaż trzeba przyznać, że unikał paparazzich. 










pasja powoli przechodzi na młodsze pokolenie:
Jeśli ktoś będzie w tamtych stronach, to bardzo polecam. Jest przepięknie!

licznik: 272 288




środa, 17 maja 2023

Bryka pilnie potrzebna

 Nasza lalkowa koleżanka, Ania Pacuk pilnie potrzebuje nowego wózka. 

Jak poznałam Anię? przypadkowo! przy okazji pogaduszek o lalkach. 

Ania ma  kolekcję ciekawych lalek

za jej zgodą zamieszczam zdjęcie jej zbiorów:


Wierzę, że uda jej się zrealizować marzenia! Mam nadzieje, że my, lalkowicze będziemy też mieć w tym udział. Liczy się każde działanie: udostępnianie zbiórki, informowanie znajomych, dobre słowo, a jeśli ktoś może, to wsparcie, choćby symboliczne, bo to krok do celu.

sobota, 6 maja 2023

Turniej rycerski pod Wieżycą

 Ogromnie cenię ludzi z pasją. W tym roku znów (na szczęście) odbył się Turniej rycerski pod Wieżycą. Była to okazja do spotkania miłośników średniowiecza. Oleśnica jest mała miejscowością w Małopolsce.  Wieżyca znajduje się w takim miejscu- że najrozsądniej wyszukać jej w w nawigacji. Serio- co rok mam problem- jak tam trafić- bo się gubię w małych dróżkach. Wieżyca powstała dzięki pasji dwojga przemiłych, cudownych i wspaniałych ludzi: pani Angelice Mendali-Maniak i panu Wojciechowi Maniakowi. To ludzie o gruntownej wiedzy na temat średniowiecza. 


Zacznijmy od tego, że ta oto lalka, została posądzona o to, że w pierwszym wcieleniu była smokiem... (no ja dosłownie nie pojmuję, skąd takie skojarzenie!!! jak można myśleć tak schematycznie, że smoki są tylko zielone?! )


też coś! smok w kagańcu!

(a tak całkiem serio- od lat uwielbiam poczucie humoru organizatorów spotkania i ten napis)

na uczestników spotkania czekało kilka atrakcji w szkółce rycerskiej- nauka walki różnym rodzajami broni, strzelanie z łuku oraz zajęcia kaligraficzne



spotkanie uświetniły pokazy walk rycerskich- wiadomo, że lalka kibicowała- zielonemu- no jakżeby inaczej!!!



na zakończenie tradycyjna fota z Lady Angeliką 
Było super i mam nadzieję, że za rok znów uda się to powtórzyć!

licznik 270 604

psyyyt... pewnie już każdy wie, że mam nową "tęczówę" =)



środa, 3 maja 2023

majówka z (pre)historią

 

Na majówkę pojechaliśmy w zasadzie do zamku Krzyżtopór. W sumie to był jedyny ciepły dzień- więc spontanicznie pojechaliśmy. Żeby nie było- to owszem, wzięłam lalkę, której nie zdążyłam zrobić nawet 1 zdjęcia! Przy okazji czekania w długiej kolejce do kasy, spotkaliśmy sokolnika, który zaprosił nas do osady neolitycznej na pokaz tresury ptaków drapieżnych. Jakiś kilometr od zamku, mieści się osada. Trzeba przyznać, że powstała dzięki pasji i  zaangażowaniu!!! Domy w osadzie wykonano dawnymi metodami. Nawet mają gliniane i gliniano- słomiane elewacje. Człowiek ma wrażenie, że cofnął się  do niebywale dawnych czasów. Jednak klimat tworzą wspaniali ludzie: pracownicy osady oraz rekonstruktorzy. Ich wiedza jest imponująca!!!! Chętnie dzielą się nią z każdym, kto ma ochotę posłuchać!!! Wykorzystaliśmy  czas do pokazu treningu sokolniczego na rozmowy z rekonstruktorami. 






Panowie opiekujący się i trenujący ptaki drapieżne maja imponującą wiedzę! Dbają o swoich podopiecznych, znają ich zwyczaje i dzielą się swoją wiedzą z publicznością. Publiczność ma możliwość uczestniczyć w elementach pokazu. 
Czy tam były lalki- no były i to 2!!!!!!!!!!!!!!!!! i to Wenus!

 ta piękność - paleolityczna "barbie" - replika w skali 1:1 Wenus z Willendorfu

replika Wenus z Dolních Věstonic

Jeśli tylko nadarzy się okazja- wrócimy tam z przyjemnością- bo było wspaniale!

licznik 
270 092