Podpatrywałam miniaturzystów od dawna. Podobaja mi się ich prace ogromnie, ale sama jakoś nie zebrałam się na odwagę. Ostatecznie miniaturki zgilały mnie po psychice i poległam!
Zakupiłam małe pudełko pełne półfabrykatów, które ostatecznie mozna złożyć po swojemu, według instrukcji.
W zakupach pomogła jak zawsze Justynka, której dziekuje!!!
Mały domek- jest bardzo mały- przez bardzo małe "mmmmmmmmm".
Nawet Soso, który dalibóg nie grzeszy wielkościa jest tam za duży- ale czasem pomieszkuje, żeby się zrelaksować:
Tak na marginesie to powiem, że domek to rewelacyjny prezent dla całej rodziny:
ścianę i elektryke robił mój mąż, pozostałe rzeczy składałysmy z córką! wspaniała sprawa. Jeśli niekiedy mam wolną chwilkę, to lubie się tak gapić na to maleńkie wnętrze - i ogrania mnie błogi spokój
dodatek:
tego typu szczęście do wyboru można znaleźć tu:
klik klik: i tu https://pl.aliexpress.com/wholesale?catId=0&initiative_id=SB_20171123111359&SearchText=Dom+dla+Lalek+Meble+Zestawy+DIY
składanie tego mega odstresowuje