Obserwatorzy

piątek, 21 stycznia 2022

zrobione na drutach

 Ten uczuć- gdy Twoje dziecko wie, że masz spooooro lalek- ale hm... choć każdą może się pobawić- woli mieć swoje- zrobione przez mamę na drutach

Ferie mamy- więc organizujemy czas ciekawie i twórczo- w końcu nie samym czytaniem człowiek żyje...

Nie wiem, czy też tak macie... moją córkę czasem nachodzi wena twórcza- ma pomysł- ale ponieważ ma dopiero 7 lat- nie wszystko jest w stanie zrealizować- i potrzebuje mojej pomocy. Przyznam- że na drutach nie robiłam od 32 lat... yyy czyli od podstawówki- ale ta forma "rękoczynów" zawsze dobrze mi wychodziła. W taki sposób powstała mysia rodzinka.


projekt własny- wiadomo, że do ideału daleko- ale córce bardzo się podoba



tak w ramach uzupełnienia dodam, że wszystkie myszki posiadają szkielecik z drutu i można je ustawiać dowolnie do zdjęć.

licznik 221 492



niedziela, 16 stycznia 2022

Renesans

 Renesans jest pojęciem bardzo ciekawym. To oczywiście prąd w sztuce, literaturze, kulturze. Mnóstwo wspaniałych odkryć- jak choćby znalezienie drogi do Indii i odkrycie Ameryki. Jest to powrót do zapomnianego przez średniowiecze antyku. No dobra... to nie lekcja ...czyli po co piszę o renesansie?

Wspominam o tym, ponieważ rok 2022 zaczął się u mnie barbiowo- i rozwija się w barbiowym kierunku. Ale też udało mi się "zrenesansować" nie tylko moje zainteresowanie tym typem lalek, ale również moją Barbie Fashn Play. Przyznam, że gdy ktoś mówił, że ciałko lalki się rozpada- to uznawałam- że to hiperbola... myślałam, że się może lekko rozklekotało, czy coś... a jednak to prawda! Ciało mojej lalki wykruszyło się, najpierw odpadły palce, następnie dłonie... a mimo klejenia - lalka powoli na moich oczach się rozpadała. Na szczęście ocalało to- co stanowi jej kwintesencję- głowa z pięknym makijażem oraz włosy w dobrym stanie. Lalka ma już 32 lata... 


tia... no młodsza niż ja- ale pomyślałam, że może uda mi się trafić na jakieś ciekawe ciałko dla niej. Udało się to dzięki Elenie. 

     W paczce była mtm "nadgryziona zębem użytkowania (czytaj zdewastowania!!) przez małego potwora". Nie mogę się nadziwić- co te dzieci z lalkami robią?! 

Moja córka ma kilka lalek- które już mają po kilka lat- a wyglądają- jakby przed chwila wyszły z pudełka. (A bawi się nimi dużo!!!) 


(ta na przykład ma 4 lata- była sztywnym, patykowatym klonikiem z obwódką nędznych włosów - wspólnie z córką znalazłyśmy dla niej mobilne ciałko. Lalka ma też nowe włosy. Córka mówi, że teraz jest piękna! Oczywiście lalka dostaje też ubrania- tu piękny zestaw od Agi. Lalka ma różne przygody- jest bawiona bardzo często- a wygląda- jak na lalkę dziecka... - no... sami widzicie)

(tak tak, dzięki magii drodzy czytelnicy, ta oto lalka zostanie scalona!)
 Biedna MTM została urwana w biuście! sklejona w pozie Quasimodo! Miała urwane kolano.... nogi rozjechane w kroku!!! aż się boje myśleć, co robili z biedaczką!!! Elena wzięła lalkę z litości... po pogaduszkach na temat napraw- ostatecznie lalka trafiła do mnie. Lubię lalkowe remonty! Usterki udało się usunąć i w taki sposób moja lalka została właścicielką nowego- mobilnego ciała. 

Przy okazji ponownie zakręciłam jej lekkie fale- żeby przywrócić jej dawny wygląd:



Jej sukienka nadal ładnie leży na innym typie ciałka- więc w niej zostanie


Początek stycznia to tez czas moich urodzin- udało mi się wreszcie kupić serię książek o przygodach Harrego Pottera!!! 

Mam też Teen Talk blondi- i nie muszę wydobywać tej zapudełkowanej

Lubię różne typy lalek i raz na jakiś czas jeden z typów  ma swój renesans


 licznik  221 225

sobota, 8 stycznia 2022

scrabooking - wersja dla dzieci

 Scrabooking to niezwykłe, urzekające hobby. Te wszystkie luksusowe papiery- eleganckie i gustowne kompozycje- finezja, dobry gust i smak. Uwielbiam i gapiłabym się na te wszystkie scrabookingowe dobra z uznaniem i zachwytem- zarówno w wersji półproduktów- jak i pięknych dzieł- które dzięki nim powstały. Mam w domu "zerkacza przez ramię". Córka chętnie zagląda na te same strony- zarówno lalkowe - jak i inne. Tak właśnie odkryła scrabooking. Od jakiegoś czasu szukałyśmy pomysłu na prezent dla babci i dziadka z okazji ich święta. Tak właśnie powstał exploding box dla babci i dziadka. Jeszcze kilka detali trzeba dorobić. aktualny stan jest taki:


dziadków otacza to, co lubią najbardziej- babcia lubi ogród- a dziadek zwierzęta- czekamy jeszcze na wyschnięcie figurek pieska i kotka, zostaną umieszczone gdzieś w kompozycji

Myślę, że to jedna z wielu przygód mojej córki ze scrabookingiem- bardzo jej się podoba ta forma artystyczna. Moja rola ograniczyła się do opracowania projekty pudełka i pokrywki.

licznik: 221046

niedziela, 2 stycznia 2022

W Nowym Roku na bogato i w złocie

 Rozpoczął się Nowy Rok. Pomyślałam, że warto ten wpis rozpocząć na bogato- czyli w złocie

to jedna z moich lalkowych marzeń w poprzednim roku- patrząc na nią, zawsze myślę, że dzięki dobrym ludziom, marzenia mają szansę na spełnienie- w jaj zakupie pomogła mi jedna z Was


Z nadzieja patrzę w przyszłość- to będzie dobry rok! 

PS- czy już wiecie- Lunarh powróciła do blogowania!!!ogromnie się z tego cieszę- będę tam zaglądać z przyjemnością. Blogi niezmiennie mają dla mnie swój czar: spokoju, niespieszności i odpoczynku.

licznik: 220 840

środa, 29 grudnia 2021

(po)Świąteczne przemyślenia

 W dzieciństwie nie lubiłam świąt- głównie z tego względu, że przygotowania było mało dopracowane logistycznie i powodowały stres najbliższych. Od lat kilkunastu mieszkam z innym domu, z rodziną męża. Tu logistyka przedświąteczna jest dopracowana do perfekcji- i dania- przygotowane dla konkretnych osób- więc- nie marnuje się nic, nie musi się zajadać nerwowo, żeby się nie zmarnowało...uff jakie to fajne! z resztą też jest dobrze, bo można się uczciwie opłatkiem podzielić i zwyczajnie cieszyć ze świętowania i to są dla mnie prawdziwe święta!

Ten rok jakoś obfity w lalki nie był. Udało mi się spełnić kilka lalkowych marzeń. I to mnie cieszy najbardziej. Z reszta mniejsza ilość lalek- to te dla mnie pewien sukces! 

Marzenie na kolejny rok: te takie zwykłe, codzienne:

żeby móc zaglądać na Wasze blogi, żeby pogadać na lalkowych forach, żeby tak zwyczajnie - jeśli się uda- to spotkać.... żebyśmy byli zdrowi i kolejny rok przetrwali!!!


Marzenie lalkowe na kolejny rok: znaleźć stock lub ogólnie kompletnego Teayanga Tantusa...

fotka z : https://pullip-dream.forumactif.fr/t197-mai-taeyang-tantus


licznik: 220 630

niedziela, 7 listopada 2021

"...bo męska rzecz być daleko, a kobiety... wiernie czekać..."

 Pullip Eternia była od bardzo dawna na liście mojej liście dyńkowych marzeń. I dotarła do mnie dzięki uprzejmości Kamilki. Dla mnie jest to jedna z najpiękniejszych lalek- tak ogólnie wśród lalek różnego typu. Przyznam, że uwielbiam oglądać Panny Młode- i te w realu, ludzkie i zdjęcia par i zdjęcia ślubnych lalek. Mają niezwykły klimat. 




W czasie rozmów z bardziej doświadczonymi dyniofankami dosiedziałam się, że kupienie Pana Młodego z tej samej serii jest prawie niemożliwe. Zatem realistycznie porzuciłam marzenie o Panu Młodym. Jednak, jak w piosence:
"...inny się młodzieniec nasuwa z ubocza
 i innemu rada dziewczyna ochocza"
taka mała obietnica przyszłych rozkoszy na zachętę....

W czasie rozmów z Gosią, okazało się, że właśnie ona szuka pewnego, dobrego domu dla "ostatniego w sezonie" dyńka z jej zbiorów. Sytuacja pandemiczna oraz wiele innych osobistych spraw, spowodowały, że Panna Młoda musiała na uroczego, umundurowanego kawalera czekać bardzo długo.
Wyglądała za nim z utęsknieniem przez okno:

i na szczęście się doczekała!!



lubię takie szczęśliwe historie! 

licznik 218568

środa, 27 października 2021

Jak wyleczyć pullip z żółtaczki?

 




Okazuje się, że w miarę upływu lat starsze pullip żółkną. Na szczęście jest na to rada:


Ratunkiem dla takich biedaczków jest kąpiel w trzyprocentowej wodzie utlenionej. Pojemnik trzeba nakryć pokrywką lub przynajmniej workiem foliowym. Pojemnik ustawiamy na słonecznym parapecie. Należy uzbroić się w cierpliwość. W lecie, w piękne, słoneczne dni wystarczy zaledwie doba. W jesienne dni zajęło mi to 2 tygodnie. 

ale było warto!!! serio!!!


oto ona! Sympatycznej Ani, która załatwił mi taką piękność oraz pomogła ją "wyleczyć z żółtaczki" serdecznie dziękuję!!!!

 licznik 218 225