Obserwatorzy

niedziela, 23 kwietnia 2023

Niestresujące piękno "Tęczówy"

 Od jakiegoś czasu, w ramach relaksu, przyglądam się mojej "Tęczówie". co fakt- to fakt- zbór złożony z 1 elementu nie jest imponujący... Utknęłam w martwym punkcie, jeśli chodzi o wybór następnej. W zasadzie- podoba mi się taka, której cena mnie rozwala... czekam, aż mi się trafi z drugiej ręki. No ale nie o tym mam tu pisać... przy okazji kontemplacji urody "RH" doszłam do wniosku, że lalki w zupełnie relaksujący dla mnie sposób są nieidealne. W stosunku do Barbie są kluseczkami- korpulentne, uroczo pulchne, małocyckowe i wielkotyłkowe. Dla mnie prezentują taki niestresujący rodzaj piękna, przy którym moja nieidealność okazuje się możliwa do zaakceptowania.


licznik 268 716

niedziela, 9 kwietnia 2023

Wesołych świąt!!

 

Moi kochani- życzę Wam wesołych rodzinnych świąt!

Spełnienia marzeń i oby każda istota znalazła swoją przystań na tym świecie!

wtorek, 28 marca 2023

Bella

 Pewnie gdybym miała wybrać ulubioną, najpiękniejszą baśń, to byłaby "Piękna i Bestia". Lalki do baśni też są zazwyczaj  zjawiskowe. 

to jest mój najbardziej fotogeniczny Bestia
a to jego najpiękniejsza z pięknych:


czas mija, ale nadal można wesprzeć podopiecznych Teresy 1 % podatku:


licznik: 267 113


niedziela, 5 marca 2023

bedtime Barbie

 Bedtime Barbie zapewne nie jest kwintesencją Barbie jako takiej i jako lalki modowej. Szmaciane ciałko ma swoje ograniczenia- brakuje mu wykwintności lalki Barbie. Jednak nie można powiedzieć, że te lalki nie maja uroku. Pomysł Mattela odnośnie stworzenia przytulanki jest bardzo ciekawy- dobra, dobra- dla mnie bardzo ciekawy. 




Jest to jedna z moich kilku przytulanek- szmacianek. 

Na mojej liście marzeń są jeszcze Christie i Midge- rozglądam się za nimi intensywnie od wielu lat (dobra, nie tyle, co za Kenem- ale już kilkanaście)- jednak zazwyczaj ceny są kosmiczne. 

Jedyna moja nadzieja w Was


Zależy mi tylko na lalkach- foty poglądowe z netu.

Może komuś trafiła się w pakiecie- a nie zbiera szmacianek? Nie jest też dla mnie istotne, czy to bedtim czy slumber party.  

To moje marzenie.

Pamiętajcie, że moja znajoma- Teresa prowadzi dom tymczasowy dla zwierzaków. Możemy ją wspomóc. Informacje są na banerze bloga i poniżej:


Zwierzaki Teresy już drugi raz odwiedziła Barbie podróżniczka.

Licznik 264,438

niedziela, 26 lutego 2023

Sweet Valentine Barbie od Hallmark- gdy opadną walentynkowe emocje

 Nie mogę powiedzieć, że jakoś wybitnie mam alergię na Walentynki.. ale też nie wywołują u mnie żadnych dreszczyków emocji. Oczywiście świetne jest to, że ludzie w takim dniu okazują sobie wyrazy sympatii i miłości. Lubię motywy serduszkowe- jako takie. Z chęcią rozglądam się za nimi i znajduję nawet czasem w zupełnie zaskakujących miejscach- w układzie chmur, gałęzi drzew, liści...

Ponieważ jest (jeszcze) luty, to mogę zaprezentować Barbie Walentynkową. Trafiła do mnie dzięki Gosi. Mówi- patrz-ładna! Weź- będziesz zadowolona! (Wróżka z tej Gosi, czy co?... no wzięłam i jestem bardzo zadowolona!) Lalka jest zjawiskowa!

Jest to jedna z najpiękniejszych lalek w moich zbiorach. Wykwintna, gustowna i subtelna. 






Nie tylko lalkowicze mają swoje marzenia. Moja znajoma  -Teresa,  prowadzi dom tymczasowy dla zwierzaków. Relację z wizyty lalki podróżniczki u jej podopiecznych, można zobaczyć tu. W wyniku długich starań, w końcu trafiła pod skrzydła fundacji i ma swój KRS (widnieje też na banerze mojego bloga).




 Jeśli ktoś nie ma pomysłu, komu podarować swoje 1,5%... proszę o wsparcie domu tymczasowego "Pies i Kot na Manowach" u Teresy.
licznik 263 561
Dziękuję za odwiedziny! był taki czas, że zastanawiałam się, czy ktoś tu jeszcze zagląda.... Jest mi bardzo miło- że jednak zaglądacie!


niedziela, 19 lutego 2023

Dream glow Ken i Barbie

 Ta para była jednym z moich wielkich marzeń z dzieciństwa. Fakt, że na Barbie trafiłam ładnych parę lat temu, w początkach kolekcjonowania, jednak przyznam, że moim marzeniem zawsze byli oni we dwoje. 

Popatrzcie teraz na te promienne uśmiechy i błyski w oczach! Oto po latach, w końcu razem!!!

Ken zachował się niemal w idealnym stanie- brakuje mu tylko skarpetek. Barbie miała za sobą trudniejsze doświadczenia. Nie ma już swoich butów, parasola, etoli, biżuterii, szyja też się wykruszyła, ale została doraźnie naprawiona. Suknia też nosi ślady wybawienia. Jednak jeśli czekało się na spełnienia marzeń 30 lat- to w zasadnie,  są to mniej istotne detale. 


Przy pomocy długopisu 3d udało mi się wykonać pierścionek. Musze jeszcze poćwiczyć- bo wyszedł dość duży.


Tymczasowo etola została zrobiona z gumki do włosów. (Zasadniczo taki był zamysł Mattela). 

Wiadomo, że lista marzeń podlega ewaluacji. Był czas, że do moich zbiorów nie przybywały żadne Barbie. Ken trafił do mnie zupełnie przypadkowo- wypatrzony na jakiejś aukcji. Ogromnie dziekuje Pani, która wysłał go do mnie z najlepszymi życzeniami, by znalazł miłość swojego lalkowego życia. 
Drodzy lalkowicze- niech spełniają się Wasze lalkowe marzenia!!! 

PS po długich staraniach udało się Teresie uzyskać KRS KRS 0000338389!!! z dopiskiem 12380 Dom Tymczasowy na Manowcach
Wszystkie informacje są na banerze  mojego bloga. Jeśli ktoś może- zachęcam do wsparcia. Dzięki Waszym działaniom, przez ostatni rok stało się dużo dobrego! A tu można poczytać o działaniach Teresy :klik klik

licznik 262 992

piątek, 20 stycznia 2023

Wreszcie wróciłeś, wujku...


Dzieci: no... zasadniczo nie miał doświadczenia i pierwsze spotkanie wypadło nieco sztywno:


W zasadzie Syriusz najlepszy kontakt ma z psami:


-Głaskaj nas głaskaj! My jako pies w całości- i jako każda z trzech oddzielnych głów domagamy się pieszczot i przysmaków!!!!

do kota podejście ambiwalentne, z lekką nutką dla wybranych kotów na plus...

_ale co masz na myśli Severusie, mówiąc o sierści...?




 Syriusz był na mojej liście marzeń od dawna... i dzięki pomocy Gosi - mam go!!! Jak to dobrze, że u mnie nie będzie musiał zniknąć!


- ale jak to tak... że pies z zgodzie z kotem?

- Jak my możemy, to ty Sewerusie też możesz zawrzeć z Syriuszem pakt o nieagresji...


licznik 260 093