Obserwatorzy

niedziela, 25 czerwca 2017

Różowa hujoo


przez dłuuugi czas była pozbawionym makijażu kosmitą... miałam wyrzuty sumienia patrząc na jej niepomalowaną buzię, w końcu pomalowała ją Martyna
 artystka wybrała dla niej sibtelny makijąż, stosowny do jej delikatnej urody
 jakoś tak do poczatku, gdyt tylko wróciła z malowania, wskoczyła w różowe ciuszki i tak już zostało- dopełnieniem jest reszta  różowności- niektóre lalki są takie, że muszą być różowe i tyle


 a tu dowód na to, że bez kota w lalkowym świecie nic się nie obedzie...

piątek, 23 czerwca 2017

takich 2, jak ich 3, to nie ma ani 1

Kraina Oz, miejsce, gdzie człowiek odnajduje, odwagę, serce i rozum... magiczne miejsce wspomnień z mojego dzieciństwa... w czasach mojej młodości Kraina Oz pojawiała sie w telewizji bardzo rzadko... a była to jedna z moich najulubieńszych opowieści, nic więc dziwnego, że lalkowe wersje bohaterów zawsze mi się marzyły i większośc z nich natrafiłam u "Pana z Worem"... blaszanym drwalem wspomogła mnie Mangusta



Mimo że to wersja z MC Donalda, lalki  mrygają! i są zrobione dość starannie:
 lew ma buuujną gezywęi uropcze wąsiki
blaszany drwal ma metaliczną stylówę


 
a strach jest mocno wystrachany

Cieszę się, że ich mam!

piątek, 16 czerwca 2017

Madzia Kapeluszka

ta lalka wzbudzała moje spore emocje od dawna-w sumie to jedna z najciekawszych dla mnie Everek,
 wizyty w Pepco zaowocowały upolowaniem jej w rozsądnej cenie:

Bardzo ładnie pozuje w plenerze

środa, 14 czerwca 2017

Soczystokolorowe komaronóżki


komaronóżki zostały wygrzebane u pana z worem już jakiś czas temu, jednak z powodu braku obuwia jakoś tak niezbyt ciekawie się prezentowały. ostatnio dzięki pomocy Agi mam nieco obuwia, które z uwagi na mix kolorów i rozmiarów można przypasować róznym lalkom- i takim oto sposobem maja moje komaronóżki obuwie i tak się oto prezentują:
ich soczyete kolory zachwycają i urzekają- fakt, że są specyficzne- ale myśle, że mają spoooooooooooore grono wielbicieli. La Dee Daa są urocze, mam nadzieję, że kiedyś jeszcze jakieś do mnie zabłądzą

sobota, 10 czerwca 2017

burza sprzyja lalkowej twórczości

Jakiś czas temu dostałam od Grażki łeb. Leżał sobie tak i leżał, aż doczekał sie sprawiedliwości dziejowej io dziś dostał ciało. Obitsu 27. Pasują do siebie idealnie kolorem i proporcjami!
 na początku modelka była bardzo onieśmielona, jednak na szczęście potem już było lepiej i świetnie pozowała:



bardzo się cieszę- bo mam lalkę ciekawą nietypową i taką moją =)

niedziela, 14 maja 2017

nareszcie prawdziwa wiosna!

 Normalnie nie wierzę własnym zmysłom- brak deszczu i nawet się słońce objawiło.
 W takiej sytuacji każdy lalkomaniak pakuje lalkę w teczke i dawaj w krzaczory!
 no tak! wiosna wiosna! nareszcie! czekam jeszcze ze 2 tygodnie i wyniose płaszcz do archiwum X!

A ta paniusie- z nia jest związana ciekawa historia- ubzdurzyło mi sie, że chciałabym mieć czarną lalkę- czarną jak smoła- ale weż tu człowieku powiedz to Chińczykowi, który takie produkuje- mówisz- "Panie chce czarną- czarną- znaczy czarna... chyba się po polsku mówi... a Chińczyk rozumuje po swojemu, że Polak to dziwny, i jak to tak, żeby lalka, i to czarna!bleee... ok niech bedzie w kolorze afroamerykańskim ale bez nadmiernego fanatyzmu...potem otwiera się paczkę- a tu paniusie ma taki fajny kolor:
bardzo mi się ona podoba! z resztą wszystkie je lubie. a swoją drogą- to psychopatia mieć 3 takie same lalki, które róznia się tylko kolorem "skóry"... no ale co... kiedy akurat z żywic w tym rozmiarze podoba mi się tylko Renia! Odzienie jak zazwyczaj pochodzi od Agi- to standardowe ubranka dla Barbie- z racji tego, że dzianiny- świetnie na niej leżą! Oby tylko ta wioasna z nami pozostała! trzymajmy kciuki!

poniedziałek, 1 maja 2017

Majówka

pogoda jaka jest każdy widzi- ale czasem miewa kaprysy i usmiechnie się do nas życzliwie chwilami ładnej pogody i słoneczkiem. Utrafienie na taką chwilę- gdzie człowiekowi i lalce nie zdmuchnie łba z karku- to jak trafienie 6 w totka- ale co tam! ostatecznie efekt jest taki: